Spłonął Samsung Galaxy S7 Edge – producent zaoferował darmową wymianę na S9

Strona główna Aktualności

O autorze

Do internetu trafił opis kolejnego przypadku samozapłonu smartfona Samsunga. Tym razem mowa o modelu Galaxy S7 Edge, który przed weekendem zapalił się minutę po tym, gdy samoczynnie się wyłączył. Sprawa została opisana na reddicie i co ciekawe, od tamtego czasu zdążył już na nią zareagować Samsung. Ostateczne rozwiązanie może być jednak dla wielu osób zaskoczeniem. W zamian za niedogodności, firma zaoferowała darmową wymianę na model Galaxy S9.

Sprawę opisała na reddicie kilka dni temu użytkowniczka o nicku rokhana. Samsung wielokrotnie kontaktował się z poszkodowaną, by dokładniej przeanalizować sprawę. W rezultacie zaproponował odbiór darmowego Galaxy S9. Użytkowniczka została także poproszona o usunięcie swoich wcześniejszych postów z sieci. Okazało się, iż celem tego działania ma być wyłącznie powstrzymanie szeregu skarg innych osób, które chcą uzyskać wsparcie od Samsunga bazując między innymi na zdjęciach spalonych modeli Note 7, jednak to nie tego modelu dotyczy sprawa.

W niedługim czasie użytkowniczka odebrała nowego Galaxy S9 bez dodatkowych wymagań ze strony Samsunga, choć z prośbą, by opisała zakończenie całej tej sprawy. Post wyjaśniający całe zdarzenie pojawił się na reddicie, gdzie rokhana cieszy się z ostatecznego rozwiązania i jak mówi, telefon jest już w jej rękach. Koniec końców ofertę Samsunga trudno przecież uznać za niekorzystną i należy ją pochwalić.

Przy okazji warto jednak przypomnieć, że spalony S7 Edge to nie jedyny smartfon Samsunga w ostatnich dniach, który sam z siebie zajął się ogniem. W ubiegłym tygodniu opisywaliśmy przypadek modelu Note 9, który zapalił się jednej z użytkowniczek po schowaniu go do torebki. W tym przypadku sytuacja skończyła się jednak poparzeniami palców i pozwem sądowym. Samsung zadeklarował przy tym, że dokładnie zbada sprawę, by zapobiec podobnym przypadkom w przyszłości.

© dobreprogramy