Szukasz pracy? Uważaj na phishing na LinkedIn – możesz pobrać backdoor "more_eggs"

Osoby szukające w internecie pracy, muszą być szczególnie czujne podczas przeglądania ofert teoretycznie rozpowszechnianych przez serwis LinkedIn. Jak sygnalizuje Threatpost, trwa kampania phishingowa, w ramach której do kandydatów mogą trafić fałszywe wiadomości z zainfekowanymi załącznikami. Próba ich otwarcia zakończy się instalacją szkodliwego oprogramowania.

Uwaga na backdoor more_eggs, fot. PexelsUwaga na backdoor more_eggs, fot. Pexels
Oskar Ziomek

Mechanizm działania oszustów jest dość prosty: kopiują nazwę bieżącego stanowiska wybranej osoby i tak tytułują e-mail sugerując przy tym, że mają lepszą ofertę. Tę można teoretycznie znaleźć w załączniku i tak też jest zatytułowany plik ZIP dołączany do wiadomości. Niestety, po jego kliknięciu ofiara nieświadomie uruchomi instalację more_eggs – backdoora napisanego w JavaScript, który jest najczęściej wykorzystywany do pobierania innego szkodliwego kodu, po wcześniejszym utworzeniu profilu danego użytkownika komputera.

Co interesujące, sam pomysł na taką kampanię phishingową nie jest nowy czy też bezpośrednio związany z większym zainteresowaniem ofertami pracy z uwagi na pandemię koronawirusa. Wcześniej identyczna kampania została zauważona między innymi w 2019 roku i jak widać od tamtego czasu jej forma nie uległa szczególnej zmianie. Wówczas oprócz załączników w formacie ZIP mówiło się jednak również o zainfekowanych dokumentach pakietu Office czy PDF-ach, czego również teraz nie można wykluczyć.

Co istotne, kiedy komputer zostanie już zainfekowany przez more_eggs, konkretne konsekwencje mogą być przeróżne. Oszuści mogą w ten sposób zainfekować komputer oprogramowaniem adware, przeszukiwać prywatne pliki lub zainstalować inne szkodliwe programy, mogące na przykład przechwytywać klawiaturę i obraz z ekranu, co może posłużyć do kradzieży danych logowania do dowolnych serwisów, w tym elektronicznej bankowości, a w konsekwencji doprowadzić do kradzieży pieniędzy.

Korzystając z okazji, raz jeszcze przypominamy więc, aby bacznie czytać wszystkie otrzymywane wiadomości sprawdzając wiarygodność nadawcy, a w przypadku załączników z uwagą podchodzić do ich otwierania. Czerwona lampka powinna się także zapalać na przykład w przypadku rzekomej konieczności uruchomienia makr w dokumentach Worda czy Excela.

Artykuł sponsorowany
Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Santander wydał komunikat. "Wracamy jako Erste Bank Polska"
Santander wydał komunikat. "Wracamy jako Erste Bank Polska"
Khaby Lame i awatar AI. Miał być wielki deal, jest rozczarowanie
Khaby Lame i awatar AI. Miał być wielki deal, jest rozczarowanie
Bruksela wykłada 63 mln euro na "cyfrową rewolucję". Kto zyska?
Bruksela wykłada 63 mln euro na "cyfrową rewolucję". Kto zyska?
Zmiany w Windows 11. Ważna deklaracja Microsoftu
Zmiany w Windows 11. Ważna deklaracja Microsoftu
Awaryjna aktualizacja .NET - odpowiedź na groźną lukę
Awaryjna aktualizacja .NET - odpowiedź na groźną lukę
Nowość w mObywatelu. Pobierz aktualizację
Nowość w mObywatelu. Pobierz aktualizację
WhatsApp testuje nowość. "Zajrzy" do wszystkich rozmów
WhatsApp testuje nowość. "Zajrzy" do wszystkich rozmów
Potężne narzędzie. ChatGPT wygeneruje jeszcze lepsze grafiki
Potężne narzędzie. ChatGPT wygeneruje jeszcze lepsze grafiki
Wiadomości od "kuriera DPD" i fałszywa prośba o dopłatę
Wiadomości od "kuriera DPD" i fałszywa prośba o dopłatę
200 tys. plików w darknecie. Wyciek z Uniwersytetu Warszawskiego niepokoi
200 tys. plików w darknecie. Wyciek z Uniwersytetu Warszawskiego niepokoi
Fala fałszywych e-maili. "Potwierdzenie zwrotu podatku"
Fala fałszywych e-maili. "Potwierdzenie zwrotu podatku"
Uważaj na takie połączenia. Nie są przypadkowe
Uważaj na takie połączenia. Nie są przypadkowe
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇