USA oskarża: Huawei miał dostęp do naszych backdoorów

Strona główna Aktualności

O autorze

"Huawei miał przez lata mieć dostęp do backdoorów w sieciach telekomunikacyjnych instalowanych na żądanie amerykańskich służb bezpieczeństwa" - informuje Wall Street Journal. To kolejne oskarżenia pod adresem Huawei i ze strony amerykańskich oficjeli. Tym razem mają być poparte twardymi dowodami, choć tych na razie nikt jeszcze nie upublicznił.

Aktualizacja (12.02.2020; 18:15): Huawei wydał oficjalne oświadczenie.

Według informacji Wall Street Journal Huawei miał w sposób nieuprawniony wykorzystywać backdoory w sieciach komórkowych od co najmniej 2009 roku. Warto zwrócić uwagę, że oskarżenia wysuwane przez amerykańskich oficjeli, do których dotarł WSJ, nie dotyczą samego faktu istnienia backdoorów. Te miały zostać umieszczone za zgodą i na żądanie służb.

W komentarzu udzielonym WSJ doradca Donalda Trumpa ds. bezpieczeństwa narodowego, Robert O'Brien powiedział, że "ma dowody na to, że Huawei ma możliwość nieuprawnionego i sekretnego dostępu do systemów, które sprzedaje na całym świecie".

Administracja Donalda Trumpa ostro walczy z globalnymi wpływami chińskiego giganta. Huawei został m.in. wykluczony z amerykańskiego rynku budowy sieci 5G, członkowie administracji mają zakaz kupowania urządzeń tej firmy, a zakaz współpracy amerykańskich firm z Huawei spowodował, że najnowsze smartfony nie obsługują aplikacji i usług Google. To przełożyło się m.in. na znaczny spadek sprzedaży telefonów tej marki w Polsce.

Poprosiliśmy firmę Huawei o komentarz w tej sprawie, czekamy na odpowiedź. Czekamy też na informacje, czy polskie telekomy prowadziły badania, które miałyby potwierdzić lub wykluczyć obecność nieuprawnionych backdoorów w ich sieciach zbudowanych na sprzęcie Huawei.

Aktualizacja (13.02.2020; 15:40): Sieć Orange przesłała oświadczenie ws. doniesień WSJ:

Nie komentujemy doniesień mediów. Orange Polska wykorzystuje urządzenia Huawei w różnym zakresie i w różnych elementach sieci m.in. obsługują 70 proc. sieci radiowej. Na bieżąco monitorujemy ruch i bezpieczeństwo w naszej sieci. Wybór dostawców sprzętu do kolejnych etapów rozwoju sieci, w tym do budowy 5G, wciąż jest przed nami.

© dobreprogramy
s