reklama

W Windows 10 wróci przezroczystość interfejsu

Strona główna Aktualności

O autorze

Przezroczyste elementy interfejsu użytkownika znane już od wielu lat powrócą do Windows 10. Wszystko wskazuje na to, że Microsoft coraz bardziej ugina się pod słowami swoich klientów i zdecydowano się na przywrócenie tej, bądź co bądź, kosmetycznej, acz dla wielu osób bardzo istotnej funkcji. Czy to pozwoli najnowszemu systemowi zdobyć popularność większą od poprzednika?

Pierwsze oznaki mówiące o możliwości przywrócenia przezroczystości pojawiły się podczas styczniowej konferencji, na której zaprezentowano kolejne nowości z Windows 10. Choć udostępniona użytkownikom wersja testowa oznaczona numerkiem 9926 nie posiada przezroczystości, na konferencji mogliśmy zobaczyć właśnie takie menu start. Przypomnijmy, że także ekran startowy systemu w wersji dla smartfonów posiada częściowo przezroczyste kafelki. Na pytania z tym związane odpowiedział na Twitterze dobrze znany Gabriel Aul z Microsoftu. Potwierdził, że przezroczystość jest w drodze, możemy więc spodziewać się jej nawet w wydaniu zaplanowanym na ten miesiąc.

Wiele do myślenia daje także inna wypowiedź tej samej osoby. Jeden z użytkowników Twittera zwrócił uwagę na bardzo popularną propozycję tego, jak miałby wyglądać Windows 10. Widzicie ją na powyższym zrzucie. To nie efekt prac Microsoftu, lecz propozycja jakich wiele w Internecie. Zebrała ona ponad 12 tysięcy głosów poparcia i Gabriel poinformował, że została sprawdzona i trwają debaty na ten temat. Oczywiście wątpliwe, aby korporacja zdecydowała się na wdrożenie do systemu czegoś takiego w pełni, ale niewykluczone, że wspomniana przezroczystość będzie dotyczyć nie tylko menu start, ale również obramowań okien. Te przebyły w historii systemu Windows długą drogę, a zmieniły się nieznacznie nawet w Windows 10: kolory są nieco delikatniejsze, a obramowania jeszcze węższe niż w np. Windows 8.

Sporo osób czeka na wprowadzenie skórek podobnych do Aero Glass, jakie zadebiutowało wraz z pojawieniem się na rynku systemu Windows Vista. W tamtym okresie wprowadzony efekt przezroczystości miał nie lada wymagania sprzętowe i zupełnie przegrywał z tym, co oferowały pulpity dostępne na systemie Linux. Z czasem zdobył on jednak serca użytkowników, co paradoksalnie stało się problemem zaraz po premierze Windows 8 – ten system został pozbawiony efektu przezroczystości i rozmycia, a wypukłości zostały zastąpione przez spłaszczony i ograniczony kolorystycznie interfejs. Powrót do tego rozwiązania ma sens, bo użytkownicy dostaną to, czego oczekują – to nic, że już Ósemka wprowadziła poważne zmiany „pod maską”. Najważniejsze są przyzwyczajenia i to, co widzimy na pierwszy rzut oka. Ważne również, aby Windows nareszcie nadrobił coś pod względem spójności, bo tu wiele można mu zarzucić, w szczególności po wprowadzeniu interfejsu Modern.

Jeżeli korzystacie z Windows 8/8.1 i brakuje Wam przezroczystości, nadal możecie skorzystać z dodatkowych narzędzi do ich przywrócenia. Przed rokiem pisaliśmy o UXTheme Multi-Patcher, który pozwala na skorzystanie z mocno zmodyfikowanych skórek systemowych. Oprócz tego na blogu znajdziecie poradnik użytkownika IT-Fun, który swego czasu przygotował całą paczkę do przeistoczenia kafelkowej odmiany Windowsa w coś, co znacznie bardziej przypomina Siódemkę.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama