Wiedźmin od Netfliksa: znamy przybliżoną datę premiery i kolejne szczegóły

Strona główna Aktualności

O autorze

Netflix dzięki nowej autorskiej produkcji może stać się wyjątkowo interesujący dla polskiego widza. Właśnie poznaliśmy kolejne szczegóły dotyczące serialu Wiedźmin, w tym datę premiery, miejsce kręcenia pierwszej serii i liczbę odcinków.

Jak do tej pory Geralt nie miał szczęścia do filmów i produkcji telewizyjnych. Zarówno polski film fantasy z 2001 roku, jak i emitowany rok później serial, okazały się naprawdę słabe. Zawodziło wiele elementów, a dziś obie produkcje wywołują głównie uśmiech politowania. Zła passa może jednak zostać przełamana – za przeniesienie wiedźmińskiego świata na ekrany telewizorów wziął się bowiem Netflix, a pomocy udziela autor książek o Geralcie.

Nowe informacje o serialu Wiedźmin poznaliśmy dzięki scenarzystce Lauren Hissrich, która pełni również rolę producenta wykonawczego. Lauren uchyliła rąbka tajemnicy na swoim koncie na Twitterze. Dowiedzieliśmy się, że pierwszy sezon będzie składał się z 8 odcinków. Mają one być przepełnione akcją i zapewniać ciekawą historię, która nie będzie sztucznie przedłużana.

Pamiętacie jak wyglądało spotkanie Geralta ze smokiem w filmie? Podobnie jak potwory z serialu, smok wyglądał raczej komicznie. Netflix nie powtórzy tego błędu – firma ma nie skąpić budżetu. Stworzony świat oraz potwory mają się świetnie prezentować. Lauren Hissrich dodaje, że w celu zapewnienia słowiańskiego klimatu, zdjęcia do serialu zostaną nakręcone w Europie Wschodniej. Niewykluczone, że część scen będzie miała miejsce w Polsce.

Lauren Hissrich poinformowała, że odcinek pilotażowy został już napisany. Natomiast pozostałych siedem odcinków pierwszej serii znajduje się obecnie w głowie scenarzystki. Niestety, wciąż nie zostały ujawnione nazwiska aktorów, którzy wcielą się w postacie znane z książek Andrzeja Sapkowskiego.

Hissrich podała również przybliżoną datę emisji pierwszego odcinka. Serial Wiedźmin miałby zadebiutować w 2020 roku. Trwają już intensywne przygotowania do rozpoczęcia zdjęć. Obecnie informacje wskazują, że Netflix pokłada spore nadzieje w serialu. Produkcja ma stać się hitem na całym świecie. Cieszy fakt, że Lauren Hissrich spotkała się wcześniej z Andrzej Sapkowskim, który zgodził się pomóc w realizacji produkcji.

© dobreprogramy