Windows 10: przegląd najważniejszych nowości po październikowej aktualizacji

Strona główna Aktualności

O autorze

Październikowa aktualizacja Windowsa 10 trafia już do wszystkich użytkowników. Zamiast czekać na automatyczne pobranie, instalację nowej wersji można przyspieszyć na własną rękę, ale warto pamiętać, że nie jest to metoda zalecana przez Microsoft. O szczegółach możecie przeczytać w odrębnej, poświęconej temu publikacji, a tymczasem przyjrzyjmy się najważniejszym nowościom, które pojawiły się w Windowsie 10 wraz z październikową aktualizacją funkcji.

Ciemny motyw Eksploratora

Pierwsza widoczna już na pierwszy rzut oka zmiana to nowy, ciemny motyw systemowego Eksploratora plików. Od teraz, gdy użytkownik korzysta z ciemnego motywu Windowsa, zmiana kolorów dotyczy także głównego podglądu plików oraz części dodatkowych okien. Warto przypomnieć, że wcześniej zmiana motywu na ciemny skutkowała wyłącznie zmianą kolorystyki ustawień i części systemowych aplikacji (choć i tak nie wszystkich).

Ciemny motyw Eksploratora ma w założeniu sprawdzić, że interfejs systemu będzie bardziej spójny. Niestety obecna implementacja ciemnych kolorów jest niedopracowana. Choć okno przeglądania plików wygląda w porządku, to warto zwrócić uwagę na więcej szczegółów i niekonsekwencję w kolorowaniu innych okienek. O szczegółach można przeczytać w odrębnym materiale na ten temat.

Aplikacja Twój telefon

Wraz z październikową aktualizacją w Windowsie 10 pojawia się także nowa systemowa aplikacja o nazwie Twój telefon. To wygodne narzędzie, które przyda się wszystkim osobom korzystającym ze smartfonów z systemem Android. Po pobraniu niewielkiej aplikacji, telefon będzie w stanie synchronizować z Windowsem SMS-y i zdjęcia, by można je było przeglądać wprost z ekranu komputera.

W ten sposób po otrzymaniu nowej wiadomości SMS, podczas pracy przy komputerze nie będzie konieczne sięganie po telefon. Właściwe powiadomienie pojawi się na ekranie komputera i stąd też będzie można odpisać na otrzymaną wiadomość. Synchronizowana jest przy tym także książka adresowa, więc bez obaw odpowiedź można skierować także do innych odbiorców, nie znając na pamięć ich numerów.

Analogicznie do obsługi SMS-ów, aplikacja Twój telefon pozwala także synchronizować z komputerem zdjęcia. To ciekawa alternatywa dla podłączania telefonu przewodem lub synchronizacji za pośrednictwem dysku w chmurze. Raz sparowany z komputerem smartfon będzie w stanie na bieżąco przesyłać zdjęcia do podglądu, tak by można je oglądać bezpośrednio w aplikacji na pulpicie komputera, zamiast w galerii na mniejszym ekranie urządzenia mobilnego.

Rozszerzony podgląd w systemowej wyszukiwarce

Na warsztat wzięta została także systemowa wyszukiwarka. Choć zmiany, które jej dotyczą mogą wydawać się niewielkie, to jednak mają wyraźny wpływ na wygodę korzystania z niej na co dzień. Zamiast stosunkowo niedużego okna podglądu, wyszukiwarka otrzymała teraz większy obszar na wyświetlanie informacji. Dzięki temu, po wpisaniu w okienku wyszukiwania nazwy funkcji, aplikacji, czy poszukiwanego pliku, użytkownik ma dużo łatwiejszy dostęp do faktycznie pożądanych informacji, w tym podglądu i dodatkowych opcji.

W przypadku aplikacji można tu więc liczyć na szybki dostęp na przykład do opcji uruchamiania z uprawnieniami administratora oraz bezpośredni skrót do ustawień danego programu. Dokumenty i zdjęcia reprezentują ich ikony, więc na przykład podczas wyszukiwania grafik można tu liczyć na ich miniatury. Wśród dodatkowych informacji w tym przypadku pojawi się tu pełna ścieżka pliku i data ostatniej modyfikacji.

Historia i synchronizacja schowka z chmurą

Kolejną nowością w Windows 10 jest obsługa historii i synchronizacji schowka z chmurą. Dzięki tym opcjom, wszystkie skopiowane teksty trafiają na listę, z której można korzystać na etapie wklejania. Mówiąc prościej, możliwe jest skopiowanie kilku fragmentów tekstu z rzędu, a później wklejenie ich w dowolnej kolejności, bez konieczności robienia tego raz za razem, jak dotychczas. Po aktywacji, historia schowka jest dostępna po naciśnięciu na klawiaturze skrótu Win+V.

Obok pamiętania historii, użytkownik może aktywować także synchronizację schowka z chmurą. Ta może odbywać się w pełni automatycznie lub ręcznie. W tym drugim przypadku użytkownik sam wskazuje te elementy ze schowka, które chce wysłać do chmury. Dzięki synchronizacji dane będą dostępne na wszystkich komputerach, gdzie zalogowany jest ten sam użytkownik. Innymi słowy tekst raz skopiowany na przykład na laptopie, będzie także dostępny do wklejenia na innym komputerze, o ile korzysta z niego ta sama osoba (z tym samym kontem użytkownika Microsoftu).

Wycinanie i szkicowanie na nowo

Jedną z nowości w systemie po październikowej aktualizacji jest także nowe narzędzie do wykonywania zrzutów ekranu. Nazywa się Wycinanie i szkicowanie i jest uaktywniane kombinacją klawiszy Win+Shift+S. Ekran jest wówczas przyciemniany, a użytkownik przy pomocy myszy może zaznaczyć obszar, który ma się znaleźć na zrzucie.

Gotowa grafika zostaje zapisana i pojawia się w powiadomieniu w Centrum Akcji. Po jego kliknięciu, uaktywniany jest edytor. Tutaj znaleźć można kilka prostych w obsłudze narzędzi. Dostępny jest ołówek, mazak i zakreślacz, a także linijka i kątomierz. Zrzut można tu raz jeszcze przyciąć, a na koniec zapisać wszystkie zmiany lub od razu udostępnić obrazek.

Kontrola zużycia energii w Menedżerze zadań

Październikowa aktualizacja Windowsa 10 to także drobna, ale warta uwagi zmiana w systemowym Menedżerze zadań. Mowa o nowej kolumnie, w której znalazło się miejsce na informację o bieżącym zużyciu energii przez dany proces (lub zestaw procesów). Użytkownicy komputerów stacjonarnych uznają ją zapewne jedynie za ciekawostkę, ale może się ona okazać cenna w rękach korzystających z laptopów.

Analizując listę procesów (a w konsekwencji aplikacji), które są najbardziej prądożerne, można zdecydować się wyłączyć niektóre z nich, by w podbramkowej sytuacji wydłużyć jak najbardziej czas pracy na jednym ładowaniu akumulatora. Oprócz bieżącego zużycia energii podawanego w czasie rzeczywistym, w Menedżerze można wyświetlić również kolumnę, gdzie obliczany jest trend.

Przydatne nowości w Notatniku

Zmiany po aktualizacji systemu trafiają także do tak niepozornej aplikacji jak Notatnik. W programie pojawia się opcja wyszukiwania i zastępowania fraz, nowe opcje powiększania tekstu, możliwość wyświetlenia podsumowania dotyczącego liczby linii i kolumn oraz nowa opcja usuwania całych wyrazów z wykorzystaniem skrótu Ctrl+Backspace.

Przy okazji warto dodać, że nowa wersja Notatnika obsługuje już znaki łamania linii typowe dla innych platform (LF oraz CR). Dzięki temu użytkownicy Windowsa nie będą już mieli kłopotów z poprawnym wyświetlaniem sformatowanych tekstów, które pochodzą z Maca czy Linuksa.

Nowe ustawienia i nie tylko

Jak zwykle przy okazji aktualizacji, w systemie przeprojektowano także część ustawień. Nowe opcje pojawiają się na przykład w kontekście funkcji Czujnik pamięci, która zastępuje teraz klasyczne narzędzie oczyszczania dysku i pozwala usuwać z systemu zbędne pliki. Opcja ta działa również jako swego rodzaju uzupełnienie plików na żądanie dostępnych w chmurze OneDrive. Można tu ustalić, po jakim czasie rzadko używane pliki będę usuwane z lokalnego dysku, by ponownie były dostępne wyłącznie jako kopie online pobierane w razie potrzeby.

Inną zmianą w ustawieniach jest rozszerzenie funkcji związanych z preferencjami obrazu. W opcjach dotyczących wyświetlania można od teraz znaleźć ustawienia funkcji Windows HD Color, a w ich ramach wygodnie sterować działaniem funkcji HDR oraz WCG wpływających na poprawę wrażeń wizualnych. Liczba dostępnych ustawień jest zależna od możliwości podłączonego wyświetlacza, a efekt ich zmiany można łatwo zaobserwować, korzystając z niewielkiego filmu w podglądzie.

Warto pamiętać, że opisane wyżej nowości nie wyczerpują listy zmian, jakie trafiły do Windowsa 10 wraz z październikową aktualizacją. Poprawki i zmiany w praktyce dotknęły niemal każdego elementu w systemie, ale także standardowych aplikacji. Nowości pojawiły się choćby w przeglądarce Microsoft Edge, w której między innymi dopracowano elementy interfejsu, ale także zmodyfikowano część opcji. Po raz kolejny ulepszono tu między innymi tryb czytania i opcje dostępne podczas przeglądania dokumentów w formacie PDF.

© dobreprogramy