r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Wsparcie po kanadyjsku: BlackBerry Priv dokona żywota z Androidem 6.0

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

BlackBerry, po porzuceniu mobilnego systemu BlackBerry OS i tych wszystkich z nim urządzeń, których nie pokochał rynek, zwróciło się całkowicie ku Androidowi. Symbolem tego zwrotu miał być BlackBerry Priv – smartfon łączący z androidową platformą dwa wyróżniki kanadyjskiej firmy, tj. fizyczną klawiaturę i najwyższy poziom bezpieczeństwa. Niestety jak się okazuje, BlackBerry to wciąż BlackBerry, niezależnie od tego, który system operacyjny na swoich urządzeniach oferuje. BlackBerry Priv w praktyce też został porzucony, pozostając na wieki z Androidem 6.0 Marshmallow.

Zapowiedziany w 2015 roku BlackBerry Priv miał być ostatnią nadzieją Jeżyny na rynku mobilnym. Już jednak w momencie swojej premiery nie oszałamiał specyfikacją, szczególnie w połączeniu z ceną. Smartfon z sześciordzeniowym Snapdragonem 808, 3 GB RAM, niezłą (18 Mpix Schneider-Kreuznach) kamerą główną i fatalną kamerką do selfie oferowany był w Polsce w sieci Play za jedyne 3379 zł. Usprawiedliwić go mogły jedynie niespotykana dziś już wysuwana fizyczna klawiatura QWERTY oraz najwyższy poziom bezpieczeństwa: między innymi autorski mechanizm kontroli zasobów systemowych, w pełni kryptograficznie weryfikowany proces rozruchu, znacznie bezpieczniejszy niż w zwykłym Androidzie mechanizm odblokowywania ekranu.

Wszystko to jednak użytkownicy otrzymywali z Androidem 5.1.1. W kwietniu zeszłego roku smartfon otrzymał aktualizację do Androida 6.0 Marshmallow, rozszerzonego o kolejne ulepszenia z zakresu bezpieczeństwa: nowego mechanizmu zarządzania uprawnieniami aplikacji w zakresie dostępu do danych, bardziej przejrzystych ustawień powiadomień oraz wsparcia dla podpisów elektronicznych S/MIME w poczcie.

r   e   k   l   a   m   a

Mamy niemal połowę września 2017 roku, czekamy na pierwsze smartfony z Androidem 8.0 – a tymczasem BlackBerry Priv wciąż pracuje pod kontrolą Androida 6.0. I tak już zostanie do końca cyklu życia tego urządzenia. Obiecywane wieloletnie wsparcie i rozwój platformy software’owej gdzieś wyparowało. Alex Thurber, menedżer BlackBerry Mobility Solutions, przyznał w podcaście UTB Blogcast #100, że zebranie wszystkich partnerów niezbędnych do przygotowania Androida 7.0 na Priva jest bliskie niemożliwości.

Smartfon będzie otrzymywał w miarę możliwości łatki bezpieczeństwa, ale na pewno nie zobaczy żadnych ulepszeń z tego zakresu, które wprowadziły Android 7.0 i 8.0. Nie ma co liczyć na społeczność – do tej pory nie powstał żaden alternatywny ROM dla tego smartfonu. Nawet gdyby jednak takie firmware udało się stworzyć, to wówczas Priv straciłby swoją główną zaletę, tj. odporność na malware i szpiegowskie ataki.

Alex Thurber potwierdził, że ostatni z produkowanych w Kanadzie smartfonów BlackBerry, model KeyOne, otrzyma w przyszłości Androida 8.0. Nic jednak nie wiadomo co do losów „przystępnych cenowo”, wyprodukowanych w Chinach smartfonów DTEK50 i DTEK60, które z BlackBerry mają już tylko logo i łatki do firmware.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.