Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Nowy OS X 10.9 system specjalnie dla... powerlamerów?

Oprogramowanie Apple nigdy nie zachwycało. Zawsze było krok, dwa, czasem dziesięć za innymi systemami, jak Windows czy Linuks i to w podstawowych wydawałoby się rzeczach. Ot taki tryb pełnoekranowych aplikacji znany już od czasów Amigi 500 i Amiga OS1.3 (premiera tego systemu to okolice roku 1985). Na jak nazwała go firma Apple - Najbardziej Zaawansowanym Systemie Operacyjnym Świata (prawda jacy skromni?) - OS X Lion - wreszcie fani ogryzków mogli poczuć na własnej skórze jak się pracuje w trybie pełnoekranowym!

Apple ściąga od kogo może...

Aktualna wersja systemu Moutain Lion to pierwsza wersja bez przedrostka Mac. Apple zmierza do ujednolicenia OS X i iOS - podobnie jak stało się to wcześniej z Windows czy niedawno Ubuntu (prawda jaka innowacja?).
Już w Lionie mieliśmy oprócz znanego od dziesięcioleci trybu fullscreen także parę "nowych" rzeczy, jak laucher (gwizdnięty z Ubuntu z Unity), nową funkcję przenoszenia aplikacji między obszarami roboczymi i tworzenie tychże obszarów (zajumany żywcem z Gnome Shell, który zadebiutował dużo wcześniej). Od wersji z Gnome Shell różni się tylko położeniem. Sami porównajcie


Workspaces - Gnome Shell

r   e   k   l   a   m   a

Desktop places - Lion

Tym razem jednak stojące nad przepaścią Apple chce zrobić kolejny wielki krok naprzód. Dlaczego nad przepaścią? Źle się dzieje w Apple. Od premiery iPada (27 stycznia 2010) Apple nie pokazało NIC nowego. Trudno nowością nazwać niewielkie zmiany w stylizacji iMaków. W ciągu roku akcje Apple straciły na wartości 45%
Zyski również spadają. Samsung już dawno przegonił Apple w ilości sprzedawanych urządzeń - po prostu go deklasując. Tymczasem Apple emituje rekordowy dług

Pozyskane środki mają posłużyć współfinansowaniu programu zwrotu akcjonariuszom kapitału o wartości 100 mld dol. w ramach wyższej o 15 proc. dywidendy, która ma być zrealizowana do 2015 r.

Przeczytajcie ze zrozumieniem. Najbogatsza firma informatyczna Świata (doprawdy?) specjalnie się zadłuża, żeby spłacić aktualne i przyszłe zobowiązania wobec akcjonariuszy... Nie brzmi to najlepiej.

Powiew świeżości czy powiew lamerstwa?

Ale odbiegłam od tematu. Niedawno zapowiedziano kolejną wersję systemu Apple - OS X 10.9 Wyleniały kocur ma przynosić wiele "nowości"! Przyjrzyjmy się im.
Rozszerzone możliwości Findera, czyli menadżera plików będącego też powłoką systemu (jak Eksplorator w systemie Windows). W nowej wersji OS X Finder ma zyskać karty podobne do tych znanych z przeglądarek internetowych, oraz tagi.
Prawie jak Dolphin czy Nautilus!

Wprowadzenie tagów powinno stanowić świetne uzupełnienie wprowadzonej w Lion opcji pokazywania wszystkich plików (za wyjątkiem tych systemowych) w jednym miejscu. W ten sposób Apple rozwija swoją wizję końca katalogów (folderów) , z drugiej strony karty idealnie wpasowują się w pracę na kilku ścieżkach plików.
Cóż, tagi mamy już Eksplorerze w Windows 7, który zadebiutował 29 października 2009 roku. Zrezygnować z folderów? Jakoś tego nie widzę. Ale czego się nie robi dla Poweruserów!

Kolejnym udogodnieniem dla bardziej zaawansowanych użytkowników ma być udoskonalenie trybów pełnoekranowych i pracy na kilku ekranach. Obecnie nie można w prosty sposób mieć uruchomionych dwóch pełnoekranowych aplikacji na dwóch różnych monitorach. W 10.9 ma być to możliwe i jestem pewny, że dla wielu tzw. poweruserów będzie to bardzo przydatna funkcja.
Sprawdzałam dziś specjalnie na Windows i Ubuntu - w tej chwili mam podpięte do komputera dwa monitory, na obu mogę pracować niezależnie na dwóch ekranach w aplikacjach pracujących, a jakże - w trybie pełonekranowym... Cóż za innowacja!

Kolejna "innowacja" to już pójście na całość.
Według plotek Apple pracuje także nad udogodnieniami zaczerpniętymi z iOS. Chodzi tutaj o stworzenie zarządzania wielozadaniowością na wzór tego z mobilnego systemu. Zmiany te raczej nie będą dotyczyły wyglądu i sposobu wyboru aplikacji, bo to wymaga pewnego odświeżenia w samym iOS. Natomiast usprawnione ma być usypianie aplikacji i ich działanie w tle. W ten sposób komputery Apple powinny stać się bardziej wydajne i energooszczędne.
Jak zapewne wiecie iOS posiada funkcję multitasakingu (to nie literówka), otóż aplikacje działające w tle nie działają, są wyłączane. Apple wpadło na genialny pomysł aby przenieść tę funkcję na desktopy (właściwie to Apple dysponuje tylko jednym komputerem typu desktop, jest to konstrukcja z 2009 roku, której sprzedaż jest obecnie zakazana na terenie Europu - mowa o MacPro, pozostałe komputery w tym oczywiście iMak to komputery z mobilnymi częściami). Oczywiście mit o tym, że laptopy Apple pracują 10h na bateroii też już dawno upadł. Bo trudno pracą nazwać przeglądanie internetu. Każdy kto próbował montować filmik ze słitaśnymi filmikami na YT wie, że bateria po prostu tyle nie wytrzyma.

Typowy użytkownik Maca to... ciemnowłosa nastolatka z piegami i długimi ciemnymi włosami chodząca w t-shircie, jeansach i trampkach...

Wyobraźcie sobie typowego użytkownika komputera z ogryzkiem, który może mieć odpaloną i działającą jednocześnie tylko jedną aplikację... Rozmawiamy na Skype, przepraszam, FaceTime (przeczytajcie opinie o tej appce), w tym czasie nie można używać przeglądarki bo przecież jesteśmy PROFESJONALISTAMI!

- Czekaj kochanie, muszę się rozłączyć, bo dostałam maila!

Wyobraźcie sobie "profesjonalnego" grafika na iMaku, który musi przerwać pracę, bo wysyła pliki na FTP! Albo innego "profesjonalistę", który nie może poprawić mapy UV, bo w tle renderuje mu się jakaś scenka 3d (bez akceleracji GPU, choć system OSX ma wbudowany OpenCL) ...

Mit o tym, że Apple produkuje komputery dla profesjonalistów padł już dawno temu. Tak było kilkanaście lat temu. Wtedy Maki miały trochę lepsze parametry od przeciętnego peceta. Sprzęt od Apple to zwykłe mobilne all in one lub laptopy z dolnej półki (parametrami, nie ceną). Ale teraz Apple robi wszystko, aby odepchnąć od siebie wszystkich, którzy próbowali coś jednak na tych mobilnych komputerkach robić... Bo tu już nawet nie chodzi o niedoróbki jak te z Retiną w MacBooku Pro (hehe)

To już po prostu celowa dywersja. Brawo Apple!

Źródła
Mac Pro niedostępny w polskim Apple Online Store
OS X 10.9 – nowy system od Apple’a będzie systemem dla zaawansowanych ...
OS X 10.9 z nowymi funkcjami dla poweruserów
Samsung deklasuje Apple'a na rynku smartfonów
Apple emituje dług. Rekordowa oferta obligacji  

oprogramowanie programowanie

Komentarze