ZUS może zaglądać na Facebooka by sprawdzić, czy ktoś jest naprawdę chory

Strona główna Aktualności

O autorze

ZUS może przeglądać nasze profile na Facebooku i korzystać ze zdobytych w ten sposób informacji. Takiego zdania jest biuro GIODO.

Na początku roku informowaliśmy, że ZUS korzysta z informacji dostępnych na Facebooku przy podejmowaniu decyzji o przyznawaniu świadczeń. Opisaliśmy wtedy przypadek kobiety starającej się o rentę z powodu niezdolności do pracy. Pracownicy ZUS-u uznali, że skoro jest w stanie prowadzić profil na Facebooku, umie obsługiwać komputer i może spokojnie pracować. Sprawa wywołała spore emocje, zarówno z powodu kuriozalnych argumentów ZUS-u, jak i sposobu zdobywania informacji.

Wątpliwości w tej sprawie zasiały także plotki o tym, że po 25 maja, czyli po wprowadzeniu RODO, ZUS miałby stracić możliwość śledzenia profili na Facebooku. Taki obrót sprawy sugerowały rozmowy na antenie Radia Zet. Rozmówcy wspomnieli także o możliwości ubiegania się o odszkodowanie, jeśli pracownik ZUS-u będzie myszkował po profilu ubezpieczonego, przebywającego na zwolnieniu lekarskim.

Kwestii przeglądania Facebooka przy zbieraniu wywiadu przyjrzało się biuro Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. Dziś uzyskaliśmy odpowiedzieć na pytanie, czy ZUS może w ten sposób gromadzić informacje o sytuacji życiowej i zdrowiu ubezpieczonych. Dziennik Gazeta Prawna cytuje Monikę Krasińską, pracującą na stanowisku dyrektora departamentu orzecznictwa, legislacji i skarg w biurze GIODO. Według niej nie ma przeszkód, by ZUS korzystał z informacji upublicznionych w mediach społecznościowych przez użytkowników.

W efekcie lepiej dla nas, byśmy zbytnio nie chwalili się tym, co robimy na zwolnieniu lekarskim (ewentualnie talerzykiem pigułek i gipsem na nodze). ZUS może bowiem legalnie sprawdzać, czy faktycznie ktoś jest chory, czy na przykład wyjechał na wakacje. Jeśli ktoś publikuje wpisy publiczne, które przeczytać może każdy bez ograniczeń, nawet RODO nie sprawi, że staną się niewidzialne dla ZUS-u. Pracownicy ZUS-u wręcz powinni zaglądać na Facebooka, co jest potrzebne do rzetelnej kontroli, czy ubezpieczeni nie wyłudzają fałszywych zwolnień. Bez względu na to, czy obawiacie się kontroli ZUS-u, polecam poradnik wyjaśniający, jak można poprawić swoją prywatność w mediach społecznościowych.

© dobreprogramy