Założyciel Apple'a radzi: "Odejdźcie z Facebooka"

Strona główna Aktualności
Steve Wozniak (wikimedia)
Steve Wozniak (wikimedia)

O autorze

Steve Wozniak przez lata dał się poznać jako osoba, która śmiertelnie poważnie traktuje kwestie związane z prywatnością w sieci. Nie dziwi więc jego niechęć do usług społecznościowych, jak Facebook. Współzałożyciel Apple'a ma jednak pomysł na rozwiązanie problemu braku odpowiedniej ochrony prywatnych danych.

Wozniak znany jest z krytycznego podchodzenia do serwisów społecznościowych. Potwierdził to niedawno w wywiadzie dla TMZ, który pod koniec czerwca odbył się na lotnisku Waszyngton-Reagan-National, o czym donosi The Hill.

Wozniak: "najlepiej znaleźć sposób na uwolnienie się od Facebooka"

Współzałożyciel Apple'a odniósł się przede wszystkim do sprawy prywatności treści, które udostępniane są na Facebooku. Kontekst dotyczył licznych wycieków danych z usługi Marka Zuckerberga, jak głośna sprawa z udziałem brytyjskiej firmy Cambridge Analytica, ale Wozniak odniósł się do też samego działania serwisu.

"Jestem zaniepokojony, ponieważ prowadzicie konwersacje, które według was są prywatne. Mówicie słowa, które nie powinny być podsłuchiwane, ponieważ nie spodziewacie się być podsłuchiwanymi" - mówi popularny "Woz". Wskazuje on do tego, że praktycznie nie da się tego zatrzymać. Użytkownicy mogą być stale podsłuchiwani za pomocą wielu różnych urządzeń. Możliwe jest nawet ciągłe sprawdzanie ich pulsu za pomocą laserowych sensorów.

Wozniak dodaje, że większość ludzi błędnie zakłada, iż może cieszyć się prywatnością, a najlepszym rozwiązanie jest porzucenie usług społecznościowych. "Istnieje wiele rodzajów ludzi. Niektórzy czerpią korzyści z Facebooka, które warte są utraty prywatności, ale dla wielu takich, jak ja, moją rekomendacją jest znalezienie sposobu na uwolnienie się od Facebooka” - ogłasza Steve.

Opłaty za prywatność jednym z rozwiązań problemu?

Współzałożyciel Apple'a odniósł się również do kwestii gromadzenia danych na temat użytkowników i odsprzedawania ich reklamodawcą, co jest głównym modelem biznesowym Facebooka. "Problem polega na tym, że moje lajki nie trafiają do ciebie. W mojej głowie tak, ale w rzeczywiści docierają do reklamodawców" - zwraca uwagę Wozniak, który dodaje, że większość prywatnych informacji o użytkowników jest na wyciągnięcie ręki dla firm z zewnątrz.

Jak temu przeciwdziałać? Tu "Woz" wskazuje, że jednym z wyjść może być pobieranie opłat od użytkowników, którzy cenią sobie prywatność. Tak, współzałożyciel Apple'a jest gotów do zapłacenia pewnej sumy za ochronę danych, jeżeli tylko twórcy serwisów społecznościowych wprowadzą taką opcję.

Pomysł jest z pewnością śmiały, ale mógłby cieszyć się zainteresowaniem pewnej grupy użytkowników. Nie ma co jednak raczej liczyć, że zostanie on zrealizowany w niedalekiej przyszłości.

© dobreprogramy