Wprowadzone w 2009 roku Kredyty, w zamierzeniach cyfrowy środek płatniczy wykorzystywany przez wszystkich na Facebooku, nie zyskały popularności, bo deweloperzy i tak starali się na swój sposób wyciągać kasę z portfeli osób korzystających z serwisu społecznościowego. Ostatecznie zdecydowano się więc zaoferować w to miejsce zwyczajnie możliwość płacenia w walucie danego kraju. Od producentów aplikacji zależały będą ceny w różnych częściach świata — mają swobodę w ich ustalaniu pod określone rynki. Kredyty przeliczone zostaną na pieniądze.
Proces wprowadzania rozwiązania dopiero się rozpoczyna, ale według Facebooka do końca roku wszyscy zainteresowani powinni obowiązkowo przestawić się już na prawdziwą walutę. Od lipca pojawi się opcja oferowania użytkownikom dodatków w aplikacjach w ramach stałego abonamentu. Najprędzej opcję ujrzymy w produktach firm Zynga oraz KIXEYE (chociażby całkiem popularnej grze Backyard Monsters).