Decyzja ta podyktowana jest popularnością wymienionych wyżej platform. Twórcy przytaczają statystyki, według których XP i Vista wykorzystywane są teraz odpowiednio przez 0,12 oraz 1,51 procenta użytkowników AdwCleanera. W ich przypadku poleca się korzystać nadal z poprzedniej edycji programu, ale trzeba być świadomym, iż jej baza znanych zagrożeń nie jest aktualizowana. Innym rozwiązaniem ma być wykorzystanie Malwarebytes w wersji trzeciej.
Wracając do AdwCleanera, jedną z ważniejszych zmian w najnowszej wersji jest większa szybkość skanowania. To efekt modyfikacji od strony kodu: aplikacja napisana jest teraz w języku C++, a samo skanowanie zostało na wiele sposobów zoptymalizowane. Procedura ma teraz trwać od 15 do 25% krócej, niż przed aktualizacją, w praktyce wynosząc najczęściej około 30 sekund. Twórcy dodają także, iż w perspektywie są w tym zakresie dalsze ulepszenia.
Inaczej wygląda teraz również interfejs, w którym zmieniono podejście do prezentowania wyszukanych podczas skanowania zagrożeń. Zamiast wyliczać wszystkie elementy z osobna, w podglądzie są one teraz dzielone na grupy, dzięki czemu łatwiej zaznaczyć wszystkie elementy związane z konkretnym oprogramowaniem.
Osoby zainteresowane aplikacją, mogą oczywiście pobrać jej najnowszą wersję z naszej bazy. Kilka miesięcy temu publikowaliśmy również poradnik poświęcony wykorzystaniu AdwCleanera w praktyce.