Jak się bowiem okazuje, o czym informuje serwis SlashGear, Google naciska na tworzenie aplikacji z ciemnymi motywami kolorystycznymi. Jak wiadomo, te pozwalają wyraźnie zmniejszyć zapotrzebowanie na energię w przypadku smartfonów z ekranami OLED, coraz częściej stosowanych w wielu modelach, szczególnie tych z najwyższej półki. Co ciekawe, istotna jest tu nie tylko jasność ale także konkretne zastosowane kolory, bo niektóre barwy są bardziej energooszczędne od innych.
Podczas prezentacji zwrócono między innymi uwagę na zapotrzebowanie na energię smartfonu Google Pixel z 2016 roku podczas wyświetlania różnych kolorów. Okazuje się, że przy maksymalnej jasności najwięcej energii potrzebuje kolor niebieski – mniej więcej połowa tej wartości wystarcza, by wyświetlić w pełnej jasności czerwony lub zielony obraz.
Inne statystyki wskazują na ogólną korzyść wynikającą ze stosowania ciemnych motywów. Test polegał na wyświetlaniu zrzutu ekranu z Map Google wyświetlanych w jasnym oraz ciemnym trybie na smartfonie Google Pixel oraz iPhonie 7 – w obydwu przypadkach w maksymalnej jasności.
WIDEO
Jak nietrudno się domyślić, zapotrzebowanie na energię w przypadku smartfonu Apple'a (z uwagi na zastosowany wyświetlacz LCD) jest w obydwu przypadkach takie samo, zaś Pixel z ekranem OLED podczas wyświetlania ciemnego motywu map potrzebuje 63 procent mniej energii, niż podczas wyświetlania jasnego zrzutu.
Co ciekawe, Google przyznał przy tym, że przez ostatnie lata niesłusznie promowano więc jasne barwy w tym biel jako kolor wiodący w aplikacjach na Androida. Jak podaje SlashGear, producent poinformował, że w przyszłości kolejne aplikacje będą zyskiwać ciemne motywy, by sprostać wymaganiom użytkowników oraz zachęcić innych programistów do podobnych działań.