Przyczyny podwyżek – niedobór komponentów i sztuczna inteligencja?
Za głównego winowajcę tej sytuacji uznaje się zjawisko określane w sieci mianem "RAMpokalipsy" lub "RAMageddonu". Drastyczny wzrost cen wynika z kilku kluczowych czynników:
- Boom na AI – giganci technologiczni masowo budują centra danych dla sztucznej inteligencji, co z kolei generuje gigantyczny popyt na nowoczesną pamięć RAM i dyski SSD.
- Niedobór komponentów – popyt znacznie przewyższa podaż, a ceny samych modułów pamięci wzrosły w ciągu roku o setki procent (np. RAM o 530%, a SSD o 320%).
- Koniec amortyzacji kosztów – Apple przez długi czas brało podwyżki na siebie, jednak Tim Cook przyznał, że sytuacja stała się "nie do utrzymania" i porównał ją do "powodzi stuletniej".
- Efekt domina – drożeją nie tylko RAM i SSD, ale też usługi TSMC (produkcja chipów), płytki drukowane, a nawet podstawowe surowce i chemikalia.
Co nas czeka? "Rekordy padną we wrześniu"
Eksperci ostrzegają, że obecne podwyżki to dopiero początek procesu. Ich prognozy można podsumować w kilku punktach:
- Wrześniowy wstrząs – największego uderzenia cenowego należy się spodziewać podczas jesiennej premiery iPhone'ów 18 i nowych Apple Watchy. Spekuluje się, że cena iPhone'a 18 Pro może wzrosnąć o ponad 200 USD/750 zł względem poprzednika.
- Nowa normalność – choć dostawcy komponentów liczą na stabilizację w 2027 roku, inne analizy sugerują, że równowaga między popytem a podażą zostanie osiągnięta dopiero po 2030 roku.
- Brak powrotu do niskich cen – nawet po uruchomieniu nowych fabryk, ceny prawdopodobnie nigdy nie wrócą do poziomu z 2025 roku.
Strategiczna zmiana – odroczona płatność
W obliczu galopujących cen i inflacji, konsumenci przestają traktować odroczone płatności jako ostateczność, a zaczynają widzieć w nich narzędzie finansowe. Jednym z popularnych rozwiązań staje się oferowana przez sklep Lantre opcja Lantre Plan. Dlaczego akurat Lantre Plan cieszy się takim powodzeniem?
- Ochrona przed wzrostem cen – kupując teraz, "zamrażasz" cenę urządzenia, unikając przewidywanych podwyżek wrześniowych.
- Rok bez kosztów – przez pierwsze 12 miesięcy użytkownik nie ponosi żadnych kosztów finansowania i może spłacić sprzęt w całości bez dodatkowych opłat.
- Elastyczność PRO – jeśli po roku nie chcesz spłacać całości, możesz rozłożyć pozostałą kwotę na 36 rat. Warunkiem skorzystania z planu jest jedynie dokupienie ubezpieczenia Lantre Care, które dodatkowo chroni drożejący sprzęt przed kradzieżą czy uszkodzeniem.
Jak zauważa Piotr Stawiarz z Biura Obsługi Klienta: "Z Lantre Plan w ostatnim czasie korzysta sporo osób świadomych tego, że nadciąga fala globalnych podwyżek Apple. Sprzęt dostają od razu, a płatność – nawet w ratach – mogą rozpocząć nawet 12 miesięcy po zakupie".
Dla przedsiębiorców, biorących Apple w leasing, Lantre również przygotowało propozycję. Aktualnie w sklepie trwa oferta specjalna, obowiązująca do 30 września 2026 roku. Łączy korzyści finansowe z elastycznością spłaty. Decydując się na finansowanie z LeaseLink, przedsiębiorcy mogą zyskać dwa główne bonusy:
- Cashback do 500 zł – kwota zwrotu jest uzależniona od wartości podpisanej umowy.
- Odroczenie rat o 3 miesiące – pierwsza rata może zostać przesunięta w czasie, co pozwala na odciążenie firmowego budżetu w okresie letnim.
Szczegóły obu ofert są dostępne na lantre.pl.
Dodatkowo, w trakcie trwającej wyprzedaży Apple, klienci mogą skorzystać z atrakcyjniejszych cen, co może być dodatkowym impulsem do zakupu sprzętu przed kolejnymi podwyżkami.
Podsumowanie
Elektronika wchodzi w erę trwałych, wysokich cen napędzanych przez rozwój AI. W tej sytuacji odraczanie zakupu "na później" paradoksalnie może oznaczać konieczność zapłacenia znacznie wyższej kwoty w przyszłości. Rozwiązania takie jak Lantre Plan czy promocyjna oferta leasingu, pozwalają cieszyć się sprzętem już teraz, chroniąc jednocześnie domowy budżet przed rynkowymi wstrząsami.