Apple podnosi ceny. Dlaczego coraz więcej osób wybiera odroczoną płatność zamiast jednorazowego zakupu?

Krążące w kuluarach pogłoski stały się rzeczywistością – Apple pod koniec czerwca 2026 roku rzeczywiście podniosło ceny niektórych produktów. Podwyżki niestety nie są kosmetyczne, bo ceny iPadów i komputerów Mac wzrosły od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych. W niektórych przypadkach oznacza to skok o 25%. W tej nowej rzeczywistości jednorazowy wydatek rzędu 10 000 zł za podstawowego MacBooka Pro staje się wyzwaniem, które zmusza wielu konsumentów do szukania alternatywnych metod zakupu.

Źródło zdjęć: © materiały partnera

Przyczyny podwyżek – niedobór komponentów i sztuczna inteligencja? 

Za głównego winowajcę tej sytuacji uznaje się zjawisko określane w sieci mianem "RAMpokalipsy" lub "RAMageddonu". Drastyczny wzrost cen wynika z kilku kluczowych czynników: 

  • Boom na AI – giganci technologiczni masowo budują centra danych dla sztucznej inteligencji, co z kolei generuje gigantyczny popyt na nowoczesną pamięć RAM i dyski SSD. 
  • Niedobór komponentów – popyt znacznie przewyższa podaż, a ceny samych modułów pamięci wzrosły w ciągu roku o setki procent (np. RAM o 530%, a SSD o 320%). 
  • Koniec amortyzacji kosztów – Apple przez długi czas brało podwyżki na siebie, jednak Tim Cook przyznał, że sytuacja stała się "nie do utrzymania" i porównał ją do "powodzi stuletniej". 
  • Efekt domina – drożeją nie tylko RAM i SSD, ale też usługi TSMC (produkcja chipów), płytki drukowane, a nawet podstawowe surowce i chemikalia. 

Co nas czeka? "Rekordy padną we wrześniu" 

Eksperci ostrzegają, że obecne podwyżki to dopiero początek procesu. Ich prognozy można podsumować w kilku punktach: 

  • Wrześniowy wstrząs – największego uderzenia cenowego należy się spodziewać podczas jesiennej premiery iPhone'ów 18 i nowych Apple Watchy. Spekuluje się, że cena iPhone'a 18 Pro może wzrosnąć o ponad 200 USD/750 zł względem poprzednika. 
  • Nowa normalność – choć dostawcy komponentów liczą na stabilizację w 2027 roku, inne analizy sugerują, że równowaga między popytem a podażą zostanie osiągnięta dopiero po 2030 roku. 
  • Brak powrotu do niskich cen – nawet po uruchomieniu nowych fabryk, ceny prawdopodobnie nigdy nie wrócą do poziomu z 2025 roku. 

Strategiczna zmiana – odroczona płatność  

W obliczu galopujących cen i inflacji, konsumenci przestają traktować odroczone płatności jako ostateczność, a zaczynają widzieć w nich narzędzie finansowe. Jednym z popularnych rozwiązań staje się oferowana przez sklep Lantre opcja Lantre Plan. Dlaczego akurat Lantre Plan cieszy się takim powodzeniem? 

  1. Ochrona przed wzrostem cen – kupując teraz, "zamrażasz" cenę urządzenia, unikając przewidywanych podwyżek wrześniowych. 
  2. Rok bez kosztów – przez pierwsze 12 miesięcy użytkownik nie ponosi żadnych kosztów finansowania i może spłacić sprzęt w całości bez dodatkowych opłat. 
  3. Elastyczność PRO – jeśli po roku nie chcesz spłacać całości, możesz rozłożyć pozostałą kwotę na 36 rat. Warunkiem skorzystania z planu jest jedynie dokupienie ubezpieczenia Lantre Care, które dodatkowo chroni drożejący sprzęt przed kradzieżą czy uszkodzeniem. 

Jak zauważa Piotr Stawiarz z Biura Obsługi Klienta: "Z Lantre Plan w ostatnim czasie korzysta sporo osób świadomych tego, że nadciąga fala globalnych podwyżek Apple. Sprzęt dostają od razu, a płatność – nawet w ratach – mogą rozpocząć nawet 12 miesięcy po zakupie".  

Dla przedsiębiorców, biorących Apple w leasing, Lantre również przygotowało propozycję. Aktualnie w sklepie trwa oferta specjalna, obowiązująca do 30 września 2026 roku. Łączy korzyści finansowe z elastycznością spłaty. Decydując się na finansowanie z LeaseLink, przedsiębiorcy mogą zyskać dwa główne bonusy: 

  1. Cashback do 500 zł – kwota zwrotu jest uzależniona od wartości podpisanej umowy. 
  2. Odroczenie rat o 3 miesiące – pierwsza rata może zostać przesunięta w czasie, co pozwala na odciążenie firmowego budżetu w okresie letnim. 

Szczegóły obu ofert są dostępne na lantre.pl. 

Dodatkowo, w trakcie trwającej wyprzedaży Apple, klienci mogą skorzystać z atrakcyjniejszych cen, co może być dodatkowym impulsem do zakupu sprzętu przed kolejnymi podwyżkami. 

Podsumowanie 

Elektronika wchodzi w erę trwałych, wysokich cen napędzanych przez rozwój AI. W tej sytuacji odraczanie zakupu "na później" paradoksalnie może oznaczać konieczność zapłacenia znacznie wyższej kwoty w przyszłości. Rozwiązania takie jak Lantre Plan czy promocyjna oferta leasingu, pozwalają cieszyć się sprzętem już teraz, chroniąc jednocześnie domowy budżet przed rynkowymi wstrząsami. 

Materiał sponsorowany przez Lantre Sp. z o.o.
Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Dobreprogramy
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!