Zmiany wprowadzane są w ramach projektu, który otrzymał nazwękodową Athena. Z enigmatycznych wypowiedzi programistów związanychz Google'a, oraz tego, co udało się znaleźć w kodzieprzeglądarki, wnioskować można, że Athena będzie zamiennikiemdotychczas używanego menedżera okienek Ash (Aura Shell).
Z trackera błędów projektu Chromiuum można się dowiedzieć,że Athena będzie zawierała wirtualną klawiaturęekranową, wizualizującą interakcje podobnie jakskryptozakładka TouchView.Powłoka ekranowa korzystać ma z mechanizmukart (przynajmniej dla niektórych aktywności, takich jakotwieranie adresów internetowych). Uruchamianie aplikacji odbywaćsię ma przez launchero nazwie Ares, prawdopodobnie zbliżony do launchera aplikacjiznanego z OS-a X. Nowy menedżer okienek będzie też miał własnysystemrozszerzeń, ale też będzie dzielił ze starym Ashem tyle kodu,ile to jest tylko możliwe.Najciekawiej zapowiada się jednak zmiana wprowadzona 4 czerwca,dotycząca dodaniado Atheny obsługi żyroskopów i akcelerometrów.
Takie czujniki nie występują jednak w chromebookach, nie mówiącjuż o chromeboksach, są za to standardowym wyposażeniem smartfonówi tabletów. Pozwoliło to rozpocząć w Sieci spekulacje dotyczącerychłego wydania „dotykowego” Chrome OS-a na tablety ismartfony. Nie jest to zupełnie nierealne, przynajmniej wodniesieniu do tabletów – zespół pracujący nad Athenąprzygotowuje zestaw podstawowych gestów, które w dziwny sposóbprzypominają gesty stosowane na tabletach z Windows.
Na koniec przypomnijmy, że Atena i Ares nie są jedynymi greckimibogami, których Google przywołało z olimpijskiego panteonu. Jakiśczas temu serwis Android Police donosił o tajemniczym ProjekcieHera, który miałby mieć związek z Chrome i wyszukiwarką namobilnym systemie Google'a. Czy ma on cokolwiek wspólnego zprojektami dla Chrome OS-a, możemy na razie tylko spekulować.