Black Friday. Na co zwrócić uwagę podczas zakupów w sieci

Strona główna Aktualności

O autorze

Podczas Black Friday (23 listopada) musimy uważać nie tylko na sztuczki sprzedawców. Dla oszustów szał zakupowy to idealna okazja – chętnie sięgamy po portfel, a nasza czujność jest obniżona.

Black Friday 2018. Czasem wystarczy dopisać słowo „promocja”, by ludzie myśleli, że kupują coś taniej. O trikach sprzedawców w rozmowie z WP Tech opowiadają dawni menedżerowie z największych sieci handlowych. Ale nie tylko udawane okazje mogą sprawić, że będziemy źle wspominać tegoroczny czarny piątek.

Uważaj na zbyt duże obniżki

Cena telefonu niższa o kilkaset złotych w porównaniu z innymi ofertami? W ten sposób oszuści chcą skusić swoje ofiary. Postawienie fałszywego sklepu to dla nich żaden problem. Podobnie jak podrobienie komentarzy i opinii na temat sklepu. Uważajmy też na ogłoszenia w serwisach aukcyjnych. Markowe czy luksusowe przedmioty w zaskakująco niskich cenach również powinny być dla kupującego powodem do niepokoju – mówi Aleksandra Głowacka, Customer Service Manager OLX.pl. Rozwiązanie jest proste: jeśli już polujemy na okazje, to w sklepach, które znamy i wiemy, że są zaufane.

Nie korzystaj z bezpośrednich linków do opłacenia transakcji

Sprzedający – nieważne, czy to fałszywy sklep, czy autor ogłoszenia bądź aukcji – może wysłać ci link służący do przeprowadzenia transakcji. Bardzo często to podrobiona strona udająca serwis płatniczy. Sygnałem ostrzegawczym szczególnie powinno być to, że w serwisie brakuje kilku opcji, które są standardem. Do wyboru jest tylko jeden bank, nie ma opcji płacenia kartą albo Blikiem? Niewykluczone, że to robota oszustów, którzy skorzystali z gotowego szablonu, by postawić serwis udający platformę do przeprowadzania transakcji.

Nawet jeżeli dostajemy numer konta bankowego, na który sami mamy zrobić przelew, to nie uwalnia nas od ostrożności. Najpierw należy wyszukać w sieci, czy konto bankowe nie zostało wcześniej wykorzystane do oszustwa – bardzo często ofiary opisują swoje przypadki, podając wszelkie niezbędne dane.

Dokładnie sprawdź, na jakiej stronie się znajdujesz

Diabeł tkwi w szczegółach. Strona sklepu może wyglądać podobnie do tej, którą znasz, ale nazwa może być nieco inna. Swego czasu przestępcy podszyli się pod stronę LOT, którą nazwali… www.l?t.com. Choć strona wygląda podobnie, to wcale nie jest to portal LOT-u. W podstawionym linku pod literą „o” znajduje się malutka, ledwie widoczna kropka. Wbrew pozorom „AIIegro” to nie to samo, co „Allegro” – zgadnijcie, która nazwa jest prawdziwa.

...i gdzie wpisujesz hasło

Zagrożeniem jest nie tylko zrobienie zakupów w fałszywym sklepie, który tak naprawdę nie istnieje. Gorzej, jeśli przestępcy na fikcyjnej stronie zachęcą nas do zalogowania się lub podania danych karty płatniczych. W pierwszym przypadku mogą przejąć login i hasło, który wykorzystają w innych serwisach. W drugim – bardzo łatwo będzie im wyczyścić konto.

Faktura od kuriera

Black Friday i zbliżające się święta to okres, kiedy stale będziemy korzystać z usług poczty czy kuriera. Dlatego pewnie nie zdziwi nas kolejna wiadomość od firmy dostarczającej paczki. Informacja o fakturze, opóźnionym doręczeniu czy zmianie adresu wysyłki? Dokładnie sprawdzajmy, kto jest nadawcą wiadomości. I pod żadnym pozorem nie pobierajmy plików, które wysyła.

...i od sklepu

W fałszywym mailu przestępcy mogą informować o "potwierdzeniu transakcji". W niedawno opisywanym przez nas przypadku chodziło o kwotę wynoszącą ponad 1500 zł. W przynętę łatwo może wpaść ktoś, kto rzeczywiście ostatnio robił zakupy – a takich w Black Friday nie będzie brakowało – ale też ci, którzy po prostu przestraszą się nieznanej transakcji na wysoką sumę. Ściągnięcie załącznika grozi instalacją wirusa.

Korzystaj z własnego internetu

W Black Friday lub przed świętami wiele osób będzie szukało promocji w stacjonarnych sklepach. I porównywało je z cenami w internecie. Znajdując tańszą ofertę w sieci, niektórzy mogą chcieć od razu dokonać zakupu. Lepiej jednak tego nie robić, kiedy korzystamy z publicznej sieci WiFi. Te bardzo często są niezabezpieczone, co oznacza, że przestępcy mogą podsuwać fałszywe adresy lub wykradać dane.

Uważaj przy bankomatach

Czujnym trzeba być nie tylko w sieci. Szykując się do wyprzedaży, możemy wypłacić pieniądze w bankomacie, który został zmodyfikowany przez przestępców. Sposobów na przerobienie bankomatu jest całe mnóstwo. Zwracajmy uwagę na klawiaturę (mogła zostać nałożona nakładka, pozwalająca odkryć kod PIN) oraz czytnik kart (fałszywy może skopiować dane z karty). Sprawdźmy też, czy nad klawiaturą nie znajduje się malutka kamerka.

O promocjach z okazji Czarnego Piątku możecie przeczytać w naszym przeglądzie ofert, a także na łamach Komórkomanii: Smartfony, tablety i akcesoria na Black Friday 2018.

© dobreprogramy