Chrome przegląda internet za Amerykanów. O ile mu za to zapłacą

Google uruchamia eksperymentalną funkcję automatycznego przeglądania internetu. Dzięki temu wykonywanie żmudnych zadań może ograniczyć się do jednej komendy. Dostęp do rozwiązania nie jest bezpłatny.

Chrome i Gemini stają się sobie bliższe
Chrome i Gemini stają się sobie bliższe
Źródło zdjęć: © Unsplash.com

Google rozpoczął udostępnianie Auto Browse - agenta opartego na Gemini 3, który ma zająć się prostymi acz uciążliwymi czynnościami w Chrome. Funkcja działa w podzielonym widoku na bocznym panelu i potrafi otwierać karty, wypełniać formularze czy zbierać informacje, prosząc o zgodę użytkownika na wykorzystanie wrażliwych danych. Nowe opcje Gemini w Chrome obejmują też dostęp do Gmaila, Kalendarza, YouTube, Map, Google Shopping i Flights - wszystko bez opuszczania okna przeglądarki.

Zamiast wypełniać formularze - zajmij się innymi rzeczami

Auto Browse działa w tle, otwierając nowe karty oznaczone iskrzącą ikoną AI. Użytkownik może równolegle uruchomić kilka zadań; agent poprosi o interakcję, gdy potrzebuje decyzji lub zakończy pracę. Google podkreśla reguły bezpieczeństwa: agent może przygotować zakup i doprowadzić proces do ekranu płatności, ale nie sfinalizuje transakcji bez ręcznego potwierdzenia użytkownika.

Android 17 już wkrótce. Poznaliśmy jego oblicze

Przycisk AI w Chrome domyślnie uruchamia teraz widok z bocznym panelem, który ułatwia sterowanie stroną i wywoływanie usług Google. Można też pracować na obrazach bez pobierania plików, korzystając z edycji przez Nano Banana - wystarczy opisać zmiany, a model wykona je lokalnie w panelu. Dostępne są dwa tryby: dokładniejszy Pro i szybszy standardowy, podobnie jak w aplikacji Gemini.

Google zaznacza, że Auto Browse nie działa na lokalnych podzespołach. Zawartość kart obsługiwanych przez agenta jest strumieniowana do chmurowego modelu Gemini. Zgodnie z polityką firmy Gemini w Chrome dane z odwiedzanych stron mogą trafić do listy aktywności asystenta AI (jeśli użytkownik włączy ustawienie "Zachowaj aktywność"), a treści stron są tymczasowo odnotowywane na koncie Google.

Tryb AI pozwala nie tylko pytać, ale i odciążyć się od zadań
Tryb AI pozwala nie tylko pytać, ale i odciążyć się od zadań© Google

Nie będzie to bezpłatne rozwiązanie. W wersji preview przewidziano limity dzienne. Abonenci AI Pro otrzymują 20 zadań przeglądania, a AI Ultra – 200. Google zapowiada, że w trakcie testów funkcja pozostanie dostępna dla płatnych planów, sugerując możliwe otwarcie dla szerszej grupy po okresie preview, prawdopodobnie z restrykcjami użycia.

Na ten moment z funkcji mogą skorzystać użytkownicy ze Stanów Zjednoczonych z ustawionym językiem angielskim. Na stronie produktu zespół Google informuje: "mamy nadzieję, że wkrótce udostępnimy tę funkcję większej liczbie osób i w dodatkowych językach".

Michał Mielnik, dziennikarz Wirtualnej Polski

Misja AI
Misja AI© Cyfrowi Bezpieczni

Programy

Zobacz więcej
google chromeAIoprogramowanie

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (1)