Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Łączymy routery bezprzewodowo - DIR-300 wifi bridge

Po dosyć długiej przerwie, wreszcie mam coś ciekawego i mam nadzieję, pożytecznego do opisania. Od jakiegoś czasu bowiem, przygotowuję się do zagoszczenia w domu RaspberryPI i w związku z tym, muszę poczynić kilka inwestycji. Z części tych inwestycji wyręczył mnie nasz portal przy okazji Hot-Zlotu: dostała mi się 16GB karta SD i hub USB, z którego zapewne zrobię użytek. Do pełnej realizacji planu pozostała mi jeszcze bezprzewodowa klawiatura, telewizor (przynajmniej 42") z HDMI ;) no i coś, co będzie mogło połączyć się z moją siecią bezprzewodową i zasilić internet malinie. Skorzystałem z promocji D-Link'a w biedronce i zakupiłem router DIR-300 ver B1 za 50zł - no i się zaczęło...

Sytuacja z siecią u mnie w domu wygląda tak, że cała moja sieć lokalna i internet są dostarczane przez jeden router bezprzewodowy (też DIR-300) znajdujący się na strychu. Wszystkie urządzenia łączą się za pomocą sieci bezprzewodowej, co pozwoliło mi uniknąć pajęczyny kabli sieciowych w domu. Biorąc pod uwagę, że RaspberryPI nie ma wbudowanej karty sieciowej wifi, a z tymi donglami na USB mogą być problemy, wymyśliłem, że zasilę internet malinie z druta, tylko jak to zrobić, żeby uniknąć ciągnięcia go ze strychu poprzez poddasze na poziom, gdzie będę miał zamiar urzędować? Nic prostszego: trzeba zrobić bezprzewodowy most pomiędzy routerami - jak na rycinie poniżej ;)

Kiedy włączyłem nowiutki router do sieci (drugi D-Link DIR-300) i podłączyłem się do niego, szybko zostałem oblany kubłem zimnej wody - liczyłem się już z wystawieniem aukcji na allegro oraz żmudną robotą z targaniem kabla ze strychu - brak opcji klienta wifi w routerze... no, tego się nie spodziewałem, w D-Link'u? Ale nie poddawajmy się tak szybko. Troszkę powertowałem google no i jest nadzieja. Po krótce, wiąże się to ze zmianą firmware'u w routerze oraz jego konfiguracją.

r   e   k   l   a   m   a

Pobieramy firmware

Z pomocą przyszedł DD-WRT, czyli opensource'owy firmware bazujący na linuksie, pasujący do sporego grona routerów. Zanim cokolwiek zaczniemy pobierać, należy zorientować się, czy nasz pacjent widnieje w bazie danych jako zgodny. Po wpisaniu "dir", szybciutko odnalazłem interesujący mnie, mój model D-Link'a: DIR-300 Revision B1. Po kliknięciu pozycji, ukazał mi się ekran z dwoma pozycjami do pobrania najnowszego buildu firmware'u: 14896. Interesuje nas ten z "factory" w nazwie, czyli w moim przypadku "dlink-dir300b-factory-webflash.bin". Pobieramy i zapisujemy na dysk komputera.

Wgrywamy firmware do routera

Teraz jest dosyć ciekawa operacja - od jej powodzenia zależy sukces całego przedsięwzięcia. Musimy pobrany firmware wgrać do naszego routera - zastąpi on nasz dotychczasowy "system" w routerze. W przypadku routera DIR-300 jest to nieskomplikowane przedsięwzięcie. Podłączamy router do zasilania, łączymy go dostarczonym wraz z nim kablem sieciowym z komputerem. Jeśli w komputerze mamy ustawione pobieranie adresu sieciowego z DHCP, to można powiedzieć, że jesteśmy "w domu". O ile wcześniej nic nie zmienialiśmy, to do panelu administracyjnego DIR-300 dostaniemy się z przeglądarki wpisując w jej pasku adresu 192.168.0.1. Pojawi się ekran logowania, gdzie login to "admin" i wchodzimy dalej bez hasła (pole password zostawiamy puste). Wchodzimy do zakładki "Maintenance" i z bocznego menu wybieramy "Firmware Update".

W sekcji "Firmware Upgrade" poniżej, będziemy mieli możliwość wybrania pliczku z naszym nowym firmware znajdującym się na komputerze. Klikamy przycisk "Przeglądaj" i odnajdujemy nasz wcześniej pobrany pliczek "dlink-dir300b-factory-webflash.bin". Zanim napiszę kolejne zdanie, to tu ostrzegam:

Kiedy coś pójdzie nie tak (chwilowy brak zasilania, brak stabilnego połączenia sieciowego, nieprawidłowy pliczek z firmware), proszę nie mieć do mnie pretensji - ja nic nikomu nie każę robić! Opisuję to, co ja robiłem i dodam, że u mnie działa ;) a każde niepowodzenie w tym kroku może spowodować trwałe uszkodzenie routera.

Kontynuując, po upewnieniu się dajemy "Upload" i odprawiamy modły. Router zacznie odliczanie i musimy się uzbroić w cierpliwość - ładowanie firmware'u trwa około trzech minut. Kiedy skończy się wgrywać nowy firmware, router zresetuje się, a my musimy się ponownie do niego podłączyć i zalogować. Tutaj musimy pamiętać, że router z firmwarem DD-WRT domyślnie ma adres 192.168.1.1, więc proszę się nie niepokoić i wpisać do przeglądarki poprawny adres nowego routera z nowiusieńkim oprogramowaniem. Kiedy to nie pomoże należy odświeżyć połączenie sieciowe w komputerze lub odłączyć router od zasilania i ponownie podłączyć. Po poprawnym zalogowaniu powinien nas router przywitać nieco innym interfejsem - jeśli tak się stało, to najcięższą część mamy już za sobą...

Budujemy most - konfigurujemy router

Zakładam, że router z nowym firmware DD-WRT v24-sp2, mamy cały czas podpięty do komputera kablem sieciowym. Po wpisaniu adresu 192.168.1.1 wyświetli nam się monit o podanie nowego loginu i hasła, które będzie zabezpieczać nasze urządzenie przed ingerencją osób niepowołanych - nie ustawiać "admin, admin"! ;) Po ustawieniu loginu i hasła wchodzimy do ustawień routera. Na pierwszy rzut oka, okazuje się, że nasz DIR-300 potrafi o wiele więcej, niż to co zaoferował nam producent. Żeby czasem Wam się nie wydawało, że jestem jakimś magikiem od sieci, to przyznam się, że wszystkie informacje o konfiguracji mam stąd: http://www.dd-wrt.com/wiki/index.php/Repeater_Bridge. Postaram się jednak nieco przyjaźniej to przedstawić i wyjaśnić kilka niedociągnięć, które mnie zaskoczyły i poświęciłem nieco czasu na rozwiązanie problemów, a wpis przyda się choćby do ponownego zmierzenia się z problemem.

...nieco o konfiguracji routera podstawowego

Nasz pierwszy router (dalej: podstawowy), do którego są podłączone nasze wszystkie urządzenia w domu, pozostawiamy bez zmian. On sobie dalej rozsyła sieć wifi i w całym domu jest do niej dostęp - taka jest teoria. W praktyce natomiast, chcąc zbudować most wifi z DD-WRT, jest nieco inaczej... Sieć podstawowego routera powinna nie mieć zabezpieczeń (nie zalecane), lub mieć zabezpieczenie albo WEP, albo WPA2-AES, ponieważ DD-WRT pracuje poprawnie tylko dla tego typu zabezpieczeń. Żeby było mało, wygląda na to (przez co sporo czasu straciłem), że nie da się zbudować mostu, kiedy podstawowy router jest zabezpieczony WEP i "zabezpieczony" 5 znakowym hasłem ASCII. W moim przypadku poprawnie zadziałało dopiero po zastosowaniu 10 znakowego hasła HEX, toteż musiałem zmienić konfigurację zabezpieczeń wifi na routerze podstawowym. Dobrze jest też, kiedy wybór kanału nie jest dokonywany przez router z automatu - budowa mostu może skończyć się niepowodzeniem. Bardziej stabilnie będzie, jeśli ustawimy kanał (channel) w routerze podstawowym na jakąś konkretną wartość - ja ustawiłem kanał nr 9. Również nie wiem, jak całość zachowuje się przy ukrytym SSID. Ja nie mam wyłączonego rozgłaszania sieci w routerze podstawowym, więc dla pewności radzę wyłączyć opcję ukrywania SSID.

Basic Settings - zaczynamy konfigurację repeater bridge...

Ok, jeśli konfiguracja naszego routera podstawowego jest prawidłowa, możemy przystąpić do konfiguracji routera z nowym firmware DD-WRT:
- w zakładce "Wireless" wybieramy "Basic Settings",
- w "Wireless Mode" ustawiamy na "Repeater Bridge" (urządzenia podpinane kablem do nowego routera będą w tej samej sieci, co urządzenia podpięte do routera podstawowego bezprzewodowo - wszystko w jednej sieci)
- "Wireless Network Mode" ustawiamy na taki, jak w routerze podstawowym - ja mam "Mixed",
- w polu "SSID" wpisujemy nazwę sieci bezprzewodowej IDENTYCZNĄ z nazwą SSID w routerze podstawowym,
- w "Wireless Channel" wprowadzamy kanał, taki jak w routerze podstawowym - u mnie kanał nr 9 (2.452GHz),
- "Wireless SSID Broadcast" ustawiamy na "Enable" (prawdopodobnie chodzi o rozgłaszanie wirtualnej sieci bezprzewodowej - o tym za chwilę),
- "Network Configuration" ustawiamy na "Bridged" (nie wiem po co to ustawienie, bo bez tego teoretycznie będziemy mieli odcięte moduł wifi od modułu sieciowego LAN).

Poniżej mamy możliwość dodania wirtualnych bezprzewodowych interfejsów sieciowych. W "Virtual Interfaces" wystarczy kliknąć "Add" i będziemy mieli kolejny AP z SSID jaki sobie zażyczymy (oprócz SSID routera podstawowego) - ja nie dodałem z kilku powodów:
- rolę AP w domu pełni router podstawowy i do niego się wpinam - nie potrzebuję przedłużać zasięgu mojej sieci wifi,
- podłączanie się do takiego wirtualnego interfejsu sieciowego jest nieco uciążliwe - należy w konfiguracji sieciowej komputera wpisać "z palca" (ręcznie) adres IP i DNSy - nie udało mi się tak skonfigurować tego wirtualnego połączenia bezprzewodowego, aby działał z DHCP.
- jeśli uda nam się skonfigurować takie połączenie, to należy pamiętać, że jest ono o połowę wolniejsze od normalnego punktu dostępowego. Transfer dzieli się na 2, bo komunikuje się jednocześnie z klientem, jak i routerem podstawowym.
Biorąc powyższe pod uwagę, zrezygnowałem z tworzenia wirtualnych bezprzewodowych interfejsów sieciowych - dla mnie najważniejsza jest, będąca po drugiej stronie wifi, sieć LAN po drucie... W zakładce "Wireless" to wszystko, więc klikamy "Save".

Wireless Security - uzyskujemy dostęp do routera podstawowego

Aby nasz router z DD-WRT mógł współpracować z routerem podstawowym, niezbędne jest podanie mu danych niezbędnych do uzyskania dostępu do naszej sieci wifi:
- będąc w zakładce "Wireless" wybieramy "Wireless Security". Nie założywszy wcześniej wirtualnej sieci bezprzewodowej, mamy dostępną jedynie sekcję, która nas interesuje, czyli "Physical Interface",
- w "Security Mode" ustawiamy tryb, w jakim zabezpieczyliśmy naszą sieć bezprzewodową w podstawowym routerze - w moim przypadku jest to "WEP",
- "Default Transmit Key" w moim przypadku to "1",
- w "Encryption" ustawiam 64bits 10hex digits, bo hasło w moim routerze podstawowym składa się z 10 znaków HEX,
- "Passphrase" w moim przypadku nie odgrywa żadnej roli, więc zostawiam puste,
- w "Key 1" wpisuję swoje 10 znakowe hasło HEX do sieci wifi routera podstawowego.
Teraz DD-WRT "po zapukaniu" do routera podstawowego, powinien uzyskać dostęp poprzez sieć wifi - kończymy ustawienia klikając "Save".

Gdzie postawić most? Setup adresów...

Musimy teraz wskazać naszemu mostowi, gdzie jest jego początek - wprowadzamy adres routera podstawowego.
- Przechodzimy do zakładki "Setup", gdzie mamy podstawowe ustawienia "Basic Setup",
- "STP" ustawiamy na "Disable",
- w "Local IP Address" wprowadzamy IP naszego routera z nowym firmware (ten który właśnie ustawiamy). Musi być on z puli adresów obsługiwanych przez router podstawowy. Jeśli nasz router podstawowy ma maskę 255.255.255.0 i adres 192.168.0.1, to spokojnie w to pole możemy wprowadzić wartość 192.168.0.2, gdyż zapewne nasz router podstawowy zaczyna przydzielać adresy za pomocą DHCP od 192.168.0.100 w górę,
- maskę ustawiamy taką jak w routerze podstawowym, czyli w pole "Subnet Mask" w moim przypadku klepię 255.255.255.0,
- bramką w tym przypadku jest router podstawowy, czyli w polu "Gateway" wpisujemy jego adres: 192.168.0.1,
- zakładam, że router podstawowy przydziela także DNSy, więc w polu "Local DNS" także podajemy adres routera podstawowego: 192.168.0.1,
- jeśli nie chcemy, aby port WAN w naszym nowym routerze pozostał bezużyteczny, można go także podłączyć pod sieć LAN i zyskamy jeden port RJ45 do sieci przewodowej po drugiej stronie mostu. Robimy to zaznaczając opcję "Assign WAN Port to Switch",
- "NTP Client" ustawiłem na "Disable".
Po wszystkim naciskamy "Save".

...ostatni szlif

Teraz przechodzimy do zakładki "Advanced Routing".
- w "Operating Mode" wybieramy "Router".
Klikamy "Save".

Szukamy i przechodzimy do zakładki "Services".
- przy "DNSMasq" wybieramy "Disable".
Dajemy "Save".

Przechodzimy do zakładki "Security" i jesteśmy w "Firewall".
- odhaczamy wszystkie możliwe (zaznaczone) opcje oprócz jednej: "Filter Multicast" musi pozostać zaznaczone,
- "SPI Firewall" ustawiamy na "Disable".
Zachowujemy zmiany, czyli ponownie "Save". Teraz zatwierdzamy wszystkie dokonane zmiany poprzez naciśnięcie "APPLY Settings". Po zachowaniu zmian teoretycznie powinniśmy mieć nasz most zbudowany. Dla pewności można router odłączyć na chwilę od zasilania i ponownie podłączyć.

koniec, czas na test

Mając cały czas na chodzie nasz router podstawowy (mój jest na strychu), podłączamy do zasilania nasz świeżo skonfigurowany drugi router z DD-WRT na pokładzie. Do niego podłączamy kablami urządzenia nie mające bezprzewodowej sieci na pokładzie i cieszymy się dostępem do internetu i naszej sieci lokalnej. W moim przypadku, do tak skonfigurowanego routera podepnę kablami sieciowymi:
- RaspberryPI,
- konsolę PS2,
- w przyszłości dysk sieciowy,
- może jakąś drukarkę.

Żeby nie było, działa wyśmienicie. Właśnie mam w laptopie wyłączoną sieć wifi, a podłączony jestem kablem do routera z nowym firmware od DD-WRT. Mam nadzieję, że komuś ten wpis się może na coś przydać, a przy okazji zrobiłem sobie backup mojego ciężkiego popołudnia ;) pozdrawiam i powodzenia. 

sprzęt internet

Komentarze