Donald Trump może grozić wojną na Twitterze, jego tweetów nikt nie ruszy
Twitter od jakiegoś czasu dość rygorystycznie stosuje politykęblokowania kont tych użytkowników, którzy w swoich wypowiedziachodwołują się do przemocy, wzywają do agresji czy poniżająinnych użytkowników np. ze względu na rasę, narodowość czyorientację seksualną. Tym większe zdziwienie korzystających ztego „pulsu planety” internautów wywołało wstrzemięźliwezachowanie administracji Twittera wobec użytkownika@realdonaldtrump, który bez owijania w bawełnę grozi KoreiPółnocnej całkowitym zniszczeniem.Dzisiaj otrzymaliśmy wyjaśnienie tego wydawałoby się naruszeniawłasnych wytycznych przez Twittera. W skrócie – wszystkiezwierzęta są równe, jednak niektóre są równiejsze.