Eidos uzasadnia wyciąganie kasy, czyli o Tomb Raider: Definitive Edition słów kilka

18.12.2013 14:51, aktual.: 18.12.2013 19:48

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Wielu graczy pozornie zaskoczyło zapowiedzenie Tomb Raider: Definitive Edition, czyli mocno usprawnionego z myślą o konsolach nowej generacji wydania restartu serii, lecz należało się nastawiać na to, że Square Enix będzie chciało z Eidosem znów zarobić na grze, kiedy tylko nadarzy się ku temu okazja. Wychodzi jednak na to, iż taki plan zaświtał w głowach szefów firmy dawno, bo nim podstawowa wersja produktu trafiła do sklepów w marcu tego roku, ulepszona edycja była już oto opracowywana. Tę i wiele innych (nie)ciekawych informacji można wyciągnąć z otwartej sesji Q&A z producentami.

Tomb Raider Definitive Edition - Announce Trailer

Komputerowcy cieszyli się z TressFX, a tymczasem to dla Xboksa One i PlayStation 4 szykowano najlepszą graficznie odsłonę tytułu, projekt, który wreszcie pozwoliłby zespołowi w pełni zrealizować swoje wizje. Wstępne przymiarki zakończono w listopadzie 2012 roku, żeby w styczniu wziąć się do roboty. Równo 12 miesięcy później Definitive Edition pojawić się ma na rynku. W międzyczasie poprawie ulegną wszystkie obiekty występujące w grze, włącznie z modelami postaci. Szczególną uwagę oczywiście skupia się na Larze. Croftówna będzie mogła poszczycić się ładniejszą buzią oraz fryzurą, a także realistycznie zachowującym się wyposażeniem zawieszonym na sobie, reagującym odpowiednio na ruchy ciała. Dopiero ta wersja dziewczyny stanowiła będzie wyjście do ukazania bohaterki w nieuchronnie nadchodzących kontynuacjach. Do tego dojdzie zaawansowana symulacja materiałów, wraz z reagowaniem ubrania odpowiednio do bycia przemoczonym czy całym umorusanym w krwi lub błocie.

Nowy Tomb Raider wykorzystywać ma możliwości najnowocześniejszych sprzętów. Będzie wydawanie poleceń głosowych w obu wersjach, wsparcie dla Kinecta Xboksa One, a także gładzika oraz światełka w padzie od PlayStation 4. Tytuł wyświetli grafikę w 1080p, ale niestety raczej przy 30, nie zaś 60 klatkach na sekundę. Ujrzymy lokacje wzbogacone o masę nowych obiektów, lepsze tekstury oraz efekty cząsteczkowe i oświetleniowe. Popracowano też przy porcji multiplayer produktu, a w paczce dostaniemy wszelkie wydane do tej pory DLC. Nie mówi się o wznowieniu PC, bo twórcy są bardzo zadowoleni z komputerowej wersji Tomb Raidera, ale ponoć wszystko jest naprawdę w rękach fanów... Na razie postarają się zaspokoić apetyt nabywców tak zwanych next genów, bowiem oni dopiero Larę poznają w nowym produkcie.

Programy

Zobacz więcej
Źródło artykułu:www.dobreprogramy.pl
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (9)