Ekscentryzmy Kima Dotcoma. Milioner odradza korzystanie z Mega

Dwa lata temu Kim Dotcom, przynajmniej medialnie wyrastający na jednego z najważniejszych bojowników o wolność Sieci, uruchomił usługę cyfrowego schowka Mega. Szybko zaczęła się ona cieszyć sporą popularnością, co jednak może się wkrótce zmienić. Otóż podczas ostatniej sesji Q&A w serwisie Slashdot, Dotcom stanowczo odradził użytkownikom dalsze wykorzystywanie Mega do przechowywania swoich plików.

Obraz

Nie lada zaskoczeniem dla użytkowników Mega będzie zapewne odpowiedź Dotcoma na zarzut o brak otwartości kodu szyfrowanego cyberschowka, co według środowisk kojarzonych z Open Source ma mieć negatywny wpływ na transparentność, a zatem bezpieczeństwo użytkowników. Podczas Q&A milioner stwierdził, że… nie jest już zaangażowany w prace nad Mega i nie jest udziałowcem firmy, która została wrogo przejęta przez chińskich inwestorów. W związku z tym nie może on już dawać gwarancji bezpieczeństwa przechowywanych tam danych.

Mega opublikowało swoje stanowisko w sprawie wypowiedzi Kima Dotcoma. Udziałowcy usługi potwierdzają, że aktualnie Dotcom, a w zasadzie jego żona, posiada tylko 6% akcji, jednak zdecydowanie zaprzeczają, aby przejęcie odbyło się w sposób wrogi. Ponadto dystansują się oni do wypowiedzi Dotcoma o problemach rodzinnych spowodowanych rzekomo przez aktualny status Mega.

Jednocześnie w stanowisku można znaleźć potwierdzenie, że rzeczywiście wpływ Kima Dotcoma na Mega jest znikomy. Z komunikatu można między innymi dowiedzieć się, że Dotcom nie był zaangażowany w techniczny rozwój Mega, a od października 2013, kiedy zrezygnował z funkcji prezesa, nie pełnił on tam żadnych kierowniczych stanowisk. Od tego czasu nie miał także otrzymywać żadnej zapłaty. Z treścią komunikatu Mega można zapoznać się na serwerach Cloudup.com, z czego też można wyciągać daleko idące wnioski

Trudno być zatem optymistycznie nastawionym wobec przyszłości innych usług Mega, jak choćby będącego w fazie testów komunikatora, którego Dotcom (według stanowiska Mega mający już wówczas z firmą niewiele wspólnego) zachwalał jako pogromcę Skype'a. Niemniej w trakcie sesji Q&A milioner podkreślił, że mimo rodzinnych problemów, z jakimi się aktualnie boryka, nadal będzie aktywnie działać na rzecz prawa do anonimowości i bezpieczeństwa danych w Internecie.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Nowości w mObywatelu. Dodano trzy funkcje
Nowości w mObywatelu. Dodano trzy funkcje
Ważny komunikat Alior Banku. Dotyczy wszystkich klientów
Ważny komunikat Alior Banku. Dotyczy wszystkich klientów
Uznański-Wiśniewski: To AI wybiera, co warto przesłać z orbity
Uznański-Wiśniewski: To AI wybiera, co warto przesłać z orbity
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥