Facebook poznaje użytkowników dzięki skanowaniu prywatnych wiadomości

Facebook poznaje użytkowników dzięki skanowaniu prywatnych wiadomości
20.05.2016 15:42
Facebook poznaje użytkowników dzięki skanowaniu prywatnych wiadomości

W ostatnim czasie pewne zamieszanie wywołały informacje, według których reakcje na Facebooku służą reklamodawcom w określaniu nastroju użytkowników. Dziś pojawiły się kolejne rewelacje, które mogą przysporzyć Markowi Zuckerbergowi problemów i na pewno nie pomogą Facebookowi w pozbyciu się metki Wielkiego Brata.

O tym, że Facebook wykorzystuje w zasadzie jakikolwiek rodzaj aktywności użytkowników do oferowania im reklam wiadomo nie od dziś. Wielu nie ma wątpliwości, że w celu skuteczniejszego określenia profilu konsumenta, algorytmy analizują także prywatne wiadomości. Dziś wiemy już na ten temat więcej, i trzeba przyznać, że zjawisko najprawdopodobniej występuje w skali, o której nie myśleli zwolennicy nawet najbardziej ekstremalnych teorii spiskowych.

Wynika tak z pozwu sądowego, jaki wpłynął do Sądu Dystryktowego USA dla Północnej Kalifornii. Według zarzutów, Facebook ma dysponować algorytmem, który jest w stanie wychwycić z prywatnych wiadomości przesyłane pomiędzy rozmówcami linki. Następnie są one zbierane i stają się częścią profilu reklamowego użytkownika.

Biorąc pod uwagę skalę przedsięwzięcia, można zakładać, że analityka następuje w zautomatyzowanym procesie. Jak natomiast donosi The Verge, nic nie stoi na przeszkodzie – przynajmniej teoretycznie – aby do profilów mieli dostęp i mogli je wykorzystywać, ludzcy pracownicy Facebooka. Nie będą oni mieli zatem bezpośredniego wglądu do wiadomości, niemniej będzie posiadał informacje, które pozyskane zostały z prywatnej korespondencji.

Oczywiście trudno twierdzić, aby taki stan rzeczy był szczególnym zaskoczeniem, podobnie jak nie sposób było mówić o szoku po ujawnieniu programu PRISM przez Snowdena. Przedstawiciele Facebooka skomentowali sprawę wskazując, że taka praktyka nie jest już kontynuowana, a gdy była, nie naruszała prawa. Niemniej możemy liczyć na to, że w trakcie procesu wynikną nowe fakty, które rzucą więcej światła na praktyki Facebooka, którym zawdzięcza oczywisty przydomek.

Programy

Aktualizacje
Aktualizacje
Nowości
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (22)