Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Ofensywna wojna komputerowa

Dzisiaj spotkałem się z bardzo ciekawą informacją o tym, że Symantec odkrył bardzo ciekawego wirusa, którego zadaniem jest zastępowanie specyficznych fraz w bazach MS SQL. Co ciekawe wirus nie uszkadza bazy a jedynie nadpisuje frazy, całkowicie przypadkowymi danymi lub też kasuje poszczególne tabele.
Poniższa grafika pokazuje, gdzie wirus został wykryty:

Wirus nie przesyła żadnych danych a jedynym jego celem jest uszkodzenie danych w bazie. Szczegółowe informacje o wirusie znajdziecie tutaj.

Narilam, bo tak go nazwano, szuka baz nazwanych : alim, marilan czy shahd, wtedy wyszukuje fraz: BankCheck i buyername. Jak pewnie zauważyliście słowa część słów pochodzi z perskiego i oznacza: konto czy oszczędności.

r   e   k   l   a   m   a

Jak widać z grafiki powyżej, większość zainfekowanych komputerów pochodzi z Iranu, mała część z US i UK. Szkodnik został tak zaprogramowany aby unieszkodliwić wszelakie oprogramowanie finansowe i rozliczeniowe.

Zapewne domyślacie się, kto mógłby być autorem takiego wirusa, który jest zapewne następny w serii po Suxnet i Flame. Co ciekawe wszystkie wirusy zostały oparte na "framework" Duqu. Wielką, nierozwikłaną tajemnicą trojana Duqu jest sposób, w jaki szkodnik ten komunikował się ze swoimi serwerami kontroli po zainfekowaniu maszyny ofiary. Moduł Duqu odpowiedzialny za interakcję z serwerami kontroli stanowi część jego szkodliwej funkcji. Po szczegółowym przeanalizowaniu jednej z bibliotek trojana eksperci z Kaspersky Lab odkryli, że pewna jej sekcja, odpowiedzialna za komunikację , została napisana w nieznanym języku programowania. Eksperci z Kaspersky Lab nazwali tę sekcję “Szkieletem Duqu”.
Kaspersky Lab zaapelował do społeczności programistycznej i poprosił każdego, kto rozpoznał ten szkielet lub zestaw narzędzi aby pomógł w rozwikłaniu zagadki Duqu.
Jak sie później okazało językiem tym jest Object Oriented C (OO C) a kompilatorem Microsoft Visual Studio 2008.
Z ciekawostek można jeszcze dodać, że na tym samym frameworku powstał też Gauss. Pierwszy raz zaatakował we wrześniu 2011 roku, ale odkryto go 11 miesięcy później. Wirus przechwytuje cookies i hasła z przeglądarek internetowych, wykrada pliki konfiguracyjne oraz dane dostępowe do banków, portali społecznościowych, skrzynek e-mail i kont IM. Malware, podobnie jak jego poprzednicy, infekuje komputery na Bliskim Wschodzie (głównie Iran).

Wszelkie podejrzenia padają tutaj na USA i Izreal. Oczywiście oba państwa zaprzeczają, że tworzą nowoczesne ofensywne bronie komputerowe. Jeśli tak to dlaczego w czerwcu tego roku pojawiły się dwa ciekawe przetargi od US Air Force z budżetem 10 mln $ i drugi od USDARPA (Agencja Zaawansowanych Programów Badawczych Obrony USA) z budżetem 110 mln $. Pierwszy przetarg na stworzenie programów, które będą niszczyć sieci komputerowe nieprzyjaciela i unieszkodliwiać urządzenia sterowane komputerowo, natomiast drugi, który już otrzymał zaskakująco tajemniczy kryptonim "Project X", ma być cyfrową mapą, która odzwierciedla infrastrukturę wojskową nieprzyjaciela. Mapa ta ma pokazywać bazy wojskowe, systemy transportu, systemy komputerowe i łączności oraz systemy zasilane elektrycznością.
Plan jest oczywisty, walczące strony, będą starały się wzajemnie "popsuć" lub zakłócić systemy komputerowe, poprzez użycie wirusów. Dzisiejsze systemy obrony są o wiele bardziej podatne na takie działania, dawniej aby unieszkodliwić wyrzutnię rakiet, trzeba było spuścić na nią "bombkę", dzisiaj wystarczy dostać się do jej systemu sterowania i umiejętnie go zakłócić.
Możliwości programów szpiegowskich stają się coraz większe, weźmy choćby wcześniej wspominany Flame. Miał on za zadanie kasowanie i przesyłanie tajnych informacji z komputerów urzędników irańskich. Poziom zaawansowania zaskoczył nawet Kaspersky Lab, a sam Flame został uznany za najbardziej zaawansowany i wyrafinowany program hackerski na świecie.

Wojna z Iranem trawa na dobre, tylko że jest to wojna niedostrzegalna i bez użycia materiałów wybuchowych. Ataki cybernetyczne są bardzo skuteczne i warte inwestowania milionów dolarów bo po pierwsze nie powodują ofiar w ludziach, a po drugie jeśli są dobrze zaplanowane i realizowane, nikt nigdy o nich nie usłyszy. 

oprogramowanie bezpieczeństwo

Komentarze