Google I/O 2022: Android 13, Pixel 7 i dziesiątki innych nowości

Strona głównaGoogle I/O 2022: Android 13, Pixel 7 i dziesiątki innych nowości
11.05.2022 21:01
Google I/O
Google I/O

Google I/O 2022 dopiero co za nami - podczas prezentacji transmitowanych na żywo z Mountain View w Kalifornii, można było zapoznać się ze wszystkimi nowościami, jakich możemy spodziewać się jeszcze w tym roku.

Zanim jednak Google zaprezentowało nadchodzące nowości, firma postanowiła się pochwalić możliwościami Projektu Magenta, który pozwala na samodzielne tworzenie muzyki. W trakcie minikoncertu zaproszonej Miji, każda osoba mogła spróbować samodzielnie utworzyć własny utwór za pomocą machine learningu poprzez stronę Tone Transfer.

Mija
Źródło zdjęć: © Google IO
Mija

Tegoroczna konferencja postanowiła skupić się na problemie ogromu informacji, z jakimi codziennie styka się każdy użytkownik. Jedną z misji Google ma być poszukiwanie metod na jak najbardziej efektywne sortowanie danych i ich dalsze przekazywanie. Google chce zamieniać dostępne informacje w łatwo dostępną wiedzę, którą można z powodzeniem udostępniać innym.

Tłumacz, YouTube i Docs

Google ogłosiło dodanie aż 24 nowych języków do swojej usługi Tłumacza. Tego rodzaju osiągnięcie było możliwe dzięki machine learningowi, który wykorzystał znajomość wielu innych języków, przez co tłumaczenie kolejnych stało się jeszcze łatwiejsze.

Pitchai zaprezentował także opcję w mapach, która ma umożliwić poznawanie poszczególnych miejscowości w nowy sposób. Firma chce, by użytkownicy mogli sprawdzić nawet takie drobiazgi i detale, jak ilość stolików w restauracji, co oznacza, że do każdego budynku oznaczonego na Mapach Google będzie można zajrzeć. Nowość pojawi się jeszcze w tym roku, dla wybranych miast. W Europie funkcja stanie się dostępna z końcem roku.

Zmiany nie ominęły także użytkowników Youtube, którzy zyskają możliwość tłumaczenia napisów na 16 różnych języków. Powinno to ułatwić oglądanie interesującego ich kontentu w języku, którego potencjalnie nie są w stanie poznać. Wystarczy, że skorzystają z opcji tłumaczenia napisów na swoją natywną mowę.

Co ważne, pojawi się także automatyczne streszczenie w Google Docs. Użytkownik poprzez kilka kliknięć zyska szansę na stworzenie szybkiego streszczenia swojej pracy, która podsumuje najważniejsze punkty i pozwoli osobie czytającej tekst zyskać podstawową wiedzę na jego temat, bez szczegółowego zagłębiania się.

Google Lens szuka informacji

Spora część prezentacji została poświęcona kwestii uczenia maszynowego i trudnościom, które są związane z próbami stworzenia modeli będących w stanie zrozumieć sposób myślenia i wypowiedzi człowieka. Z pomocą odpowiednich modeli Google udało stworzyć się Multisearch, który pozwala wyszukiwać interesujące użytkownika produkty na podstawie przesłanego przez niego zdjęcia.

Teraz firma chce zrobić krok dalej - Multisearch ma działać w najbliższej okolicy. Szukając danego przedmiotu, użytkownik ma dostawać wyniki wyszukiwania pokazujące mu możliwość zakupienia go blisko niego. Jeśli więc, przykładowo, będzie miał ochotę zjeść daną potrawę chińskiej kuchni, ML zanalizuje jego zdjęcie i przestawi listę pobliskich restauracji, które je serwują.

Co więcej, idąc do sklepu i korzystając z Google Lens, użytkownik może szybko uzyskać informację o recenzjach danego produktu. Wystarczy, że skieruje obiektyw aparatu na towar w sklepie, a aplikacja zwróci mu jego średnią ocenę wystawianą przez użytkowników, co powinno ułatwić mu wybór idealnego produktu.

Równość i sprawiedliwość

We współpracy z dr Ellisem Monkiem, Google udało się wprowadzić nową skalę odcieni skóry, która lepiej uwzględnia pełne spektrum jej istniejących odcieni. Ma to być kolejny krok w zaangażowaniu firmy w sprawiedliwość obrazu i poprawę reprezentacji wszystkich produktów. Z wykorzystaniem nowych możliwości, użytkownicy mogą spodziewać się lepszych filtrów i wykrywania twarzy na wykonanych przez siebie zdjęciach.

Asystent Google na ratunek

Użytkownicy Google zyskają łatwiejszą możliwość komunikowania się z wirtualnym asystentem. Jedną z możliwości będzie Look and Talk (ang. patrz i mów), pozwalające na przekazanie komendy w trakcie patrzenia na urządzenia z asystentem Google. Rozwiązanie, korzystające z wbudowanej w sprzęt kamery, rejestruje spojrzenie skierowane w jej kierunku, i automatycznie nasłuchuje potencjalne pytania, na które później podsuwa odpowiedzi.

Patrz i mów
Źródło zdjęć: © Google IO
Patrz i mów

Firma skupiła się także na rozpoznawaniu naturalnej mowy, tworząc modele, które rozpoznają naturalnie tworzące się przerwy w wypowiedziach oraz ewentualne dźwięki, sugerujące zastanawianie się nad ciągiem dalszym. Umiejąc rozpoznać, że użytkownik nie jest w stanie zakończyć wypowiedzi ze względu na wahanie się, Asystent może podać opcje, o które mogło chodzić pytającemu.

Rozpoznawanie mowy
Źródło zdjęć: © Google IO
Rozpoznawanie mowy

LaMDA 2 nadchodzi

Google pochwaliło się możliwościami LaMDA 2, pozwalającymi na stworzenie jeszcze bardziej niesamowitych historii. Użytkownik podaje warunki, jakie mają zostać spełnione, a wirtualny asystent, na ich podstawie, tworzy nowe historie, które mogą być inspiracją dla użytkowników korzystających z możliwości LaMDA.

Nowa LaMDA 2 może sprawdzić się także w tworzeniu zadań i rozbijaniu ich na mniejsze czynności, które muszą zostać wykonane, aby osiągnąć cel. Przykładowo, chcąc stworzyć ogród z warzywami, asystent sam stworzy listę potencjalnych zadań, takich jak sprawdzenie stanu gleby, zakup nasion oraz inne, niezbędne czynności.

Rozbijanie celu na zadania
Źródło zdjęć: © Google IO
Rozbijanie celu na zadania

Bezpieczeństwo z Google

Kwestia bezpieczeństwa także została poruszona na Konferencji I/O. Google opowiedziało o konieczności szkolenia nowych specjalistów ds. cyberbezpieczeństwa, ze względu na rosnące zagrożenie, płynące ze strony kolejnych hakerów. Firma podała, że chroni aż 5 miliardów urządzeń przed potencjalnymi problemami, płynącymi z sieci.

Chcąc jeszcze bardziej zwiększyć bezpieczeństwo użytkowników, Google planuje uniemożliwiać im wejście na potencjalnie groźne strony. Po kliknięciu w niebezpieczny link pojawi się stosowna informacja, a przeglądarka nie pozwoli na wejście do niebezpiecznej witryny. Uwierzytelnianie dwuskładnikowe stanie się podstawą korzystania z konta Google, dla dodatkowego bezpieczeństwa.

Co więcej, Google uruchamia wirtualne numery kart, funkcję od dawna wykorzystywaną przez Apple. Zamiast faktycznego numeru naszej karty debetowej czy kredytowej, aplikacja stworzy wirtualny numer, zabezpieczający transakcje w sieci.

Personalizowane reklamy

Po zapewnieniu o niesprzedawaniu danych użytkowników, Google ogłosiło możliwość personalizowania reklam. Teraz użytkownik może sam wejść w opcje i zaznaczyć, że dana reklama interesuje go bardziej niż inne, a przez to - otrzyma w przyszłości więcej treści tego rodzaju.

Firma postawiła także na możliwość usuwania prywatnych danych z sieci. W kilku klikach użytkownik może zgłosić prośbę o usunięcie wyników wyszukiwania, które zawierają jego prywatne dane, jak adres czy numer telefonu. Nowość pojawi się w przeciągu kilku miesięcy.

Personalizacja reklam
Źródło zdjęć: © Google IO
Personalizacja reklam

Nowości w Androidzie

Na konferencji nie mogło zabraknąć zapowiedzi Androida 13. Osoby wielojęzyczne będą mogły korzystać z możliwości ustawienia osobnego języka dla wielu aplikacji. Co więcej, w nowym Google Wallet pojawi się opcja dodania prawa jazdy, przez co telefon będzie w stanie całkowicie zastąpić użytkownikowi fizyczny portfel.

Wraz z rozwojem Androida, pojawią się bardziej zaawansowane opcje w Emergency SOS, które mogą uratować życie, czy system powiadamiania o zagrożeniu trzęsieniem ziemi.

Nowy Android ma również zrewolucjonizować korzystanie z tabletów. System umożliwi łatwiejsze korzystanie z urządzenia, a Google planuje zoptymalizować kolejne 20 aplikacji tak, by działały jeszcze lepiej na większych ekranach mobilnych. Najważniejszą kwestią ma być jednak optymalizacja urządzeń tak, by działały świetnie poprzez bezproblemowe kontaktowanie się ze sobą i wymianę danych.

Dzielenie danych pomiędzy urządzeniami
Dzielenie danych pomiędzy urządzeniami

Użytkownicy będą mogli kontynuować oglądanie filmu z telefonu na telewizorze czy przesłać dane o trasie do systemu w samochodzie. To wszystko ma umożliwić funkcja Fast Pair, łącząca sprzęty różnych marek, które zdecydują się wejść we współpracę z Google. Co najważniejsze - beta Androida 13 stała się dostępna już po zakończeniu konferencji.

Nowe Pixele i akcesoria

Użytkownicy mogą spodziewać się premiery nowego Pixela 6a w cenie 449 dolarów. Nowy model będzie korzystać z tego samego procesora, co znany i lubiany Pixel 6 Pro. Smartfon otrzyma funkcje Real Tone, Live Translate, Magic Eraser, pozwalające na uzyskanie idealnych zdjęć. Widać, że Google celuje w stworzenie sprzętu, który sprawdzi się także zamiast aparatu. Sprzedaż modelu zacznie się 21 lipca 2022 r.

Pixel 6a
Pixel 6a

Na tym nie koniec - Google zapowiedziało, że jeszcze jesienią pojawi się nowy Pixel 7 oraz Pixel 7 Pro. W środku znajdzie się następna generacja procesora Tensor, a sprzęt dostanie najnowszego Androida 13. Więcej informacji pojawi się jednak dopiero w kolejnych miesiącach. Niecierpliwi mogą jednak pocieszyć się wizją nowych słuchawek Pixel Buds Pro, które mają pozwolić nawet na 11 godzin ciągłego słuchania, a ich premiera jest zapowiedziana na ten sam dzień, co Pixeli 7.

Pixel Buds Pro
Źródło zdjęć: © Google IO
Pixel Buds Pro

Google Pixel Watch i... tablet

Sporą nowością okazał się spodziewany Google Pixel Watch, pierwszy zegarek dedykowany do smartfonów Pixel. Urządzenie otrzymało system Wear OS, a także funkcje fitness i inne udogodnienia znane z podobnych urządzeń dostępnych na rynku. Google pochwaliło się, że zegarek pokaże się tej jesieni, razem z premierą nowych Pixeli.

Google Pixel Pro
Google Pixel Pro

Firma pracuje jednak także nad własnym tabletem serii Pixel. Urządzenie, które zostanie dokładniej zaprezentowane w przyszłym roku, ma współpracować ściśle z Pixelami (zarówno ze smartfonami, jak i zegarkami), a przez to zapewniać łatwiejszą wymianę danych i współdzielenie istotnych plików pomiędzy różnymi sprzętami.

Pixel Tablet
Źródło zdjęć: © Google IO
Pixel Tablet

Karolina Kowasz, dziennikarz dobreprogramy.pl

Programy

Aktualizacje
Aktualizacje
Nowości
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (35)