Hasło główne Firefoksa już 9 lat temu było niewiele warte. Dzisiaj jest już nic niewarte
Od swojego powstania Firefox (oraz klient poczty Thunderbird)korzystał z mechanizmu hasła głównego. W ustawieniach użytkownikmógł sobie wprowadzić hasło, z którego tworzony był kluczużywany do zaszyfrowania haseł do witryn internetowychprzechowywanych w programie. Ich użycie czy zobaczenie wymagałowpierw wprowadzenia takiego hasła głównego, chroniąc przed np.wykradzeniem pliku z bazą danych programu. Dziewięć lat temuodkryto,że zabezpieczenie jest symboliczne – już wtedy siłowe złamaniehasła było proste z użyciem narzędzi takich jak FireMaster.Teraz w 2018 roku odkryto ponownie, że przez te dziewięć latMozilla nic z mechanizmem klucza głównego nie zrobiła. W czasachgdy domowi użytkownicy mogą posiadać karty graficzne o mocyobliczeniowej niewyobrażalnej dekadę temu, wciąż używany jestalgorytm już wtedy uznawany za słaby.