Producent wyjawił, że rok 2019 upłynie pod znakiem trzech głównych technologii: właśnie HDMI 2.1, zmiennej częstotliwości odświeżania (VRR – ang. variable refresh rate) oraz automatycznego trybu niskich opóźnień (ALLM – ang. automatic low latency mode). I to tak naprawdę cały ten pakiet pojawi się w nadchodzących telewizorach LG OLED, wraz jeszcze z opartą na algorytmach uczenia maszynowego logiką, która ma dopasowywać obraz do odtwarzanego materiału.
Pierwsze nowe modele mają zostać zaprezentowane już w ciągu kilku najbliższych dni, na zaplanowanych na dni 8 - 12 stycznia targi CES w Las Vegas.
HDMI 2.1: koniec z cięciem jakości kolorów
Tym, co wyróżnia HDMI 2.1 na tle poprzednika, HDMI 2.0, jest istotnie zwiększona przepustowość, a precyzując – 48 Gb/s, zamiast 18 Gb/s. Efekt jest taki, że podczas gdy obecnie przy rozdzielczości 4K, 60 Hz i HDR (10-bitowa głębia koloru) trzeba ścinać chrominancję do 4:2:0, HDMI pozwoli uzyskać nieskompresowany obraz 4K w modelu 4:4:4 i aż 144 Hz.
A jeśliby doliczyć do tego wreszcie uwzględnioną w standardzie technikę kompresji strumienia (DSC – ang. Display Stream Compression), to złącze poradzi sobie nawet z 8K i 120 Hz.
VRR i ALLM: akronimy, które ucieszą graczy
Mało tego, HDMI 2.1 wprowadza do specyfikacji również zmienną częstotliwość odświeżania, VRR, przez co podobnie jak AMD FreeSync czy NVIDIA G-Sync eliminuje rozdarcia obrazu. Na dzień dzisiejszy wsparcie dla HDMI 2.1 VRR zapowiedziało już AMD, mając na myśli swoje karty Radeon RX. Wiemy ponadto, że z obsługą rozwiązania poradzi sobie konsola Xbox One X. Nawiasem mówiąc – rodzi się świetna alternatywa dla stale opóźnianych ekranów wielkoformatowych NVIDII.
Zwłaszcza, że niczym w wizji „zielonych”, przyszłe telewizory LG zaoferują pełną automatykę trybu gry. Za to odpowie z kolei funkcja ALLM, która automatycznie rozpozna rodzaj źródła obrazu i zastosuje odpowiednie ustawienia, minimalizując ewentualne opóźnienia. I ten mechanizm trafi do Xboksa One X, ponieważ – jak zapewniają producenci – może być z powodzeniem stosowany na wybranych urządzeniach przygotowanych z myślą o standardzie HDMI 2.0. Zresztą, analogicznie jest w przypadku zmiennej częstotliwości odświeżania obrazu.
WIDEO
Gaming wkracza na salony (do salonu?)
Abstrahując już od samych telewizorów LG, trochę przy okazji warto zwrócić uwagę na jeszcze jedną kwestię: wdrożenie HDMI 2.1 to pierwsza tak duża zmiana na rynku audio-wideo, która niemalże w całości motywowana jest potrzebami graczy. Nawet zdolność tego złącza do transmisji metadanych HDR w czasie rzeczywistym zostaje jakby przemilczana. Liczą się głównie gry.
To intrygujący trend, który dobitnie obrazuje, jak zmieniła się branża elektroniki użytkowej w ciągu kilku ostatnich lat. Panie i panowie, gaming wkracza na salony... i do salonu, dosłownie.