Huawei Matters – producent tłumaczy skutki sporu z USA i odpowiada na najczęstsze pytania

Strona główna Aktualności
Fot. Dobreprogramy (Piotr Urbaniak)
Fot. Dobreprogramy (Piotr Urbaniak)

O autorze

"Witamy na naszej oficjalnej stronie (...) ma na celu przedstawienie faktów na temat działań podjętych przez rząd Stanów Zjednoczonych wpływających na naszą firmę" – brzmi nagłówek nowej witryny internetowej założonej przez Huawei. W obliczu napiętych stosunków z rządem USA i szerzących się na ten temat plotek, firma z Shenzhen bierze się za uświadamianie konsumentów.

Strona Huawei Matters, bo o niej tu mowa, zawiera zbiór podstawowych informacji o firmie Huawei, jak również streszcza sytuację użytkowników smartfonów i tabletów Huawei.

Producent zaczyna krótkim oświadczeniem, deklarując chęć dalszego wspierania systemu Android, po czym uspokaja klientów. Posługując się oświadczeniem Google'a, próbuje tłumaczyć, że posiadacze obecnych urządzeń Huawei nie odczują żadnych negatywnych skutków blokady firmy Huawei przez Departament Handlu USA. Sprzęt ma działać bez zmian.

"Przestrzegamy zarządzenia i analizujemy implikacje. Dla użytkowników naszych usług, Google Play i zabezpieczenia Google Play Protect będą nadal działać na istniejących urządzeniach Huawei".

Huawei wymienia: "Twoje aplikacje będą nadal działać normalnie, nadal będziesz otrzymywać aktualizacje Google Play, nadal będziesz otrzymywać aktualizacje zabezpieczeń, Twoje dane są bezpieczne, Twój telefon będzie działał normalnie podczas podróży za granicę".

Ponadto, przedsiębiorstwo odpowiada na najczęściej zadawane pytania. Co jednak zaskakujące, na ten moment odcina się od własnościowego systemu Ark OS, nad którym, według rozmaitych przecieków, intensywnie pracuje. – Android jest platformą „open source” i Huawei znacząco przyczynił się do jej rozwoju i popularyzacji na całym świecie. Huawei będzie nadal traktować priorytetowo rozwój i wykorzystanie ekosystemu Android – czytamy.

Premierę Ark OS-u, datowaną zdaniem niektórych dziennikarzy na 24 czerwca, Huawei określa mianem "internetowej plotki". Choć jednocześnie nie neguje wprost trwających prac.

© dobreprogramy