Huawei nova 4: nowy smartfon z otworem w ekranie i imponującą liczbą megapikseli

Strona główna Aktualności
fot. Huawei
fot. Huawei

O autorze

Huawei oficjalnie przedstawił nowy smartfon. Do sporego już portfolio urządzeń dołączył model nova 4, który otrzymał otwór w ekranie i w topowej wersji kamerę 48 Mpix. Co ciekawe, w uboższym wydaniu zastosowano zupełnie inny obiektyw.

Huawei nova 4 jest jednym z pierwszych smartfonów z otworem w ekranie, który posłużył do zamontowania przedniej kamerki. Wcześniej podobne rozwiązanie wprowadzone zostało w modelu Honor View 20 i Samsung Galaxy A8s. Ostatnie premiery wskazują, że prawdopodobnie ekrany w stylu Infinity-O zyskają na popularności w 2019 roku, stając się interesującą alternatywą dla notcha.

Smartfon został wyposażony w 6,4-calowy wyświetlacz o rozdzielczości 2310×1080 pikseli. Mamy więc do czynienia z naprawdę sporym urządzeniem, porównywalnym do Samsunga Galaxy Note 9 czy iPhone’a XS Max. Sercem jest ośmiordzeniowy autorski procesor producenta – Kirin 970, który wcześniej znalazł się m.in. w popularnym modelu P20. Ponadto na pokładzie znalazło się miejsce dla 8 GB RAM, 128 GB na pliki i akumulatora o pojemności 3750 mAh.

Główna, umieszczona z tyłu kamera składa się z trzech obiektów – 48 Mpix f/1.8, 16 Mpix f/2.2 z obiektywem szerokokątnym i 2 Mpix f/2.4. Z kolei w tańszym wariancie znajdziemy inny zestaw – 20 Mpix f/1.8, 16 Mpix f/2.2 z obiektywem szerokokątnym i 2 Mpix f/2.4. Oczywiście nie zabrakło funkcji, która wykorzystuje sztuczną inteligencję do rozpoznawania obiektów na zdjęciach, aby automatycznie wybrać najlepsze ustawienia aparatu. Przednia kamerka, która umieszczona jest w otworzenie w ekranie, to natomiast 25 MP i przysłona f/2.0. Użytkownik może wykonywać zdjęcia w trybie portretowym, a także może korzystać z opcji upiększającej twarz.

Huawei nova 4 na początku trafi na rynek chiński. Ceny będą przedstawiać się następująco: 3399 juanów (około 1865 zł) za topowy wariant i 3099 juanów (około 1700 zł) za wersję z 20-megapikselową kamerą. Nie zostały podane informacje dotyczące europejskiej premiery. Aczkolwiek,poprzednik pojawił się w Polsce, więc jak najbardziej można spodziewać się, że nova 4 niebawem trafi na sklepowe półki. Warto mieć na uwadze, że ceny w Polsce będą nieznacznie się różnić od chińskich – smartfon będzie raczej droższy.

© dobreprogramy