Składany Samsung Galaxy F może mieć silnego przeciwnika. Huawei pracuje nad nowym smartfonem

Strona główna Aktualności
Huawei pracuje nad składanym smartfonem. (depositphotos)
Huawei pracuje nad składanym smartfonem. (depositphotos)

O autorze

Huawei rozpoczął zaciętą walkę z Samsungiem o tytuł największego producenta smartfonów, a także o miano najbardziej innowacyjnej firmy. Jednym z kluczowych elementów, który w teorii ma pozwolić na stanie się firmą produkującą najbardziej nowoczesne smartfony w 2019 roku, ma być stworzenie składanego urządzenia. Huawei swój pierwszy składany smartfon ma pokazać podczas najbliższych targów MWC.

Na początku listopada Samsung zaprezentował składany smartfon Galaxy F. Mogliśmy wówczas zobaczyć prototyp i to przedstawiony niezbyt dokładnie. Jednakże mimo tego, producentowi z Korei udało się wzbudzić spore emocje i naprawdę duże zainteresowanie mediów. Według nieoficjalnych informacji, Galaxy F w sprzedaży ma pojawić się już w marcu 2019 roku. Niestety, nie będzie to tani smartfon. Ma on bowiem kosztować około 2 milionów wonów (czyli przynajmniej 6710 zł, o ile trafi do Polski).

Nowe informacje dotyczące planów Huaweia wskazują, że Galaxy F może szybko zyskać silnego przeciwnika. Koreański serwis ETNews, który powołuje się na informacje mające pochodzić wprost od Huaweia, twierdzi, że chiński producent zaprezentuje składany smartfon podczas MWC, czyli pod koniec lutego 2019 roku.

Składany smartfon Huaweia ma pracować w dwóch podstawowych trybach. W wersji rozłożonej będzie zapewniał 8-calowy wyświetlacz. Natomiast po złożeniu ma oferować 5 cali. Dla porównania, zaprezentowany prototyp Samsunga zapewnia 7,3 i 4,6 cali. Dostawcą ekranu ma być firma BOE. Warto dodać, że opisywany model Huaweia będzie obsługiwał sieć 5G.

Niestety, nie została podana dalsza specyfikacja, przypuszczalna data wprowadzenia na rynek i nie poznaliśmy prawdopodobnej ceny. Jednakże można oczekiwać, że Huawei chcąc nawiązać walkę z Samsungiem, wprowadzi składany smartfon jeszcze w tym roku. Cena może okazać się równie wysoka, jak w przypadku Galaxy F. No cóż, za innowacyjne rozwiązania trzeba często sporo płacić, nawet jeśli początkowo mogą cierpieć na problemy wieku dziecięcego.

© dobreprogramy