Szczegóły nie są na razie znane, ale jak zwracała uwagę agencja Reuters, aresztowanie dyrektora Huawei miało związek wyłącznie z jego działaniami, a nie bezpośrednio z firmą, dla której pracuje. Nie czekając na dalszy rozwój wydarzeń, firma Huawei już teraz zdecydowała się jednak podjąć dodatkowe kroki, o czym informuje serwis Business Insider. Weijing W. został zwolniony ze swojego stanowiska, bo jak dowiadujemy się z oświadczenia, cała sprawa zdążyła już wpłynąć negatywnie na wizerunek firmy.
Spółka Huawei podjęła decyzję o rozwiązaniu umowy o pracę z panem Wang Weijing, który został aresztowany pod zarzutem łamania polskiego prawa. Zarzucane mu czyny nie mają związku z naszą firmą. Podjęliśmy tę decyzję zgodnie z zapisami umowy o pracę, ponieważ incydent nadwyrężył wizerunek firmy. Spółka Huawei przestrzega wszystkich obowiązujących praw i przepisów w krajach, w których prowadzi działalność oraz wymaga od każdego pracownika stosowania się do przepisów prawnych oraz zasad obowiązujących w kraju, w którym pracuje – czytamy w oświadczeniu Huawei, które zostało opublikowane na łamach Business Insider.
Warto zwrócić uwagę, iż Weijing W. to już drugi pracownik Huawei aresztowany w ostatnim czasie. Pierwszą osobą była Meng Wanzhou, która została aresztowana w Kanadzie pod koniec ubiegłego roku. W tym przypadku zarzutem było jednak oszustwo związane z amerykańskimi instytucjami bankowymi. Sprawa zatrzymanych przez ABW Polaka i Chińczyka nadzorowana jest przez Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej.