Imagis ma 1,5 miliarda złotych przychodu, prokuratura przyjrzy się spółce

Imagis, firma zajmująca się mapami cyfrowymi i systemami nawigacji, może pochwalić się przychodem wielkości półtora miliarda złotych. Prokuratura zdecydowała się przyjrzeć spółce przed jej planowanym wejściem na Giełdę Papierów Wartościowych.

Obraz
Karolina Kowasz
Prezes Zarządu Spółki, Marcin Niewęgłowski. Źródło: imagis.pl
Prezes Zarządu Spółki, Marcin Niewęgłowski. Źródło: imagis.pl

Według informacji podanych przez Puls Biznesu, prokuratorzy i pracownicy kontroli skarbowej zdecydowali się zweryfikować, czy spółka córka Imagisu, GPS Konsorcjum, nie uczestniczyła w transakcjach karuzelowych, polegających na wyłudzeniach VAT-u. Skala działania jest gigantyczna. Tylko w jednym z dochodzeń mówi się o kwocie rzędu 72 milionów złotych.

Obecnie weryfikowana jest teza, według której GPS Konsorcjum było buforem wydłużającym łańcuch dostaw elektroniki, przede wszystkim urządzeń Apple'a i Samsunga, oraz czy firma działała w układach ze znikającymi podatnikami, którzy wyłudzali VAT, bądź też była nieświadomym uczestnikiem transakcji karuzelowych.

GPS Konsorcjum jest głównym źródłem przychodów spółki Imagis. Przy założeniu, że faktyczny przychód wynosi 1,5 miliarda, okazuje się, że firma ma aż jedną piątą udziałów na rynku smartfonów w Polsce.

Prezes Imagisu i szef rady nadzorczej GPS Konsorcjum, Marcin Niewęgłowski, zapewnia, że jest spokojny o wyniki kontroli skarbowej, zaś o toczących się śledztwach nie ma żadnych informacji. Zatrudnianie jednej osoby na etacie, o czym wspomniał Puls Biznesu, także budzi duże zdziwienie, lecz zostało za to wytłumaczone modelem biznesowym, w którym większość transakcji dokonuje się jednego dnia, a osoby pracujące dla firmy są zatrudnione na kontraktach. W opublikowanym później oświadczeniu prasowym firmy możemy znaleźć informacje, że te dane nie są prawdziwe, zaś w całej grupie kapitałowej zatrudnione jest 55 osób na 49,9 etatu.

Można zadać sobie pytanie, czy sytuacja nie jest podobna do słynnej sprawy Optimusa sprzed kilku lat. W lipcu 2002 roku zatrzymany został Roman Kluska, były prezes spółki, pod zarzutami wyłudzenia przez nią 30 milionów złotych podatku VAT. Wtedy skończyło się to pięcioma tysiącami złotych odszkodowania za niesłuszne zatrzymanie. Póki co nie wiadomo jednak czy polskie organy ścigania zdecydują się na podobne postępowanie wobec zarządu Imagis, czy też sprawa szybko się rozejdzie po kościach wobec braku dowodów.

Oficjalne oświadczenie firmy w sprawie możemy znaleźć na stronie Imagis. Firma zapewnia, że audytorzy nie znaleźli nieprawidłowości w księgach.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Awaria w Alior Banku. Nie działa aplikacja (aktualizaja)
Awaria w Alior Banku. Nie działa aplikacja (aktualizaja)
Ostrzeżenie CERT Orange. "Karta SIM wymaga aktualizacji"
Ostrzeżenie CERT Orange. "Karta SIM wymaga aktualizacji"
Koniec Messenger.com. Wszystko, co musisz wiedzieć
Koniec Messenger.com. Wszystko, co musisz wiedzieć
Microsoft potwierdza: Windows 11 przyspieszy
Microsoft potwierdza: Windows 11 przyspieszy
Używasz mObywatela? Koniecznie zapisz ten numer telefonu
Używasz mObywatela? Koniecznie zapisz ten numer telefonu
Skyscanner trafił do ChatGPT. Lotów można szukać zwykłą rozmową
Skyscanner trafił do ChatGPT. Lotów można szukać zwykłą rozmową
Nowość w Google Chrome. Pionowe karty i lepszy tryb czytania
Nowość w Google Chrome. Pionowe karty i lepszy tryb czytania
Masz numer w T-Mobile? Możesz odzyskać pieniądze
Masz numer w T-Mobile? Możesz odzyskać pieniądze
AI może przewidzieć sepsę. Badacze wskazali geny ryzyka
AI może przewidzieć sepsę. Badacze wskazali geny ryzyka
WhatsApp w CarPlay. Nowa aplikacja w samochodzie
WhatsApp w CarPlay. Nowa aplikacja w samochodzie
Rosja wykorzystuje arabski Telegram. To element wojny z Ukrainą
Rosja wykorzystuje arabski Telegram. To element wojny z Ukrainą
Android Auto: większość kierowców ma problemy z łącznością
Android Auto: większość kierowców ma problemy z łącznością
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀