X kończy 20 lat. Od Twittera do największego źródła dezinformacji

Jak przypomina PAP, 15 lipca mija 20 lat od publicznego uruchomienia Twittera, dziś działającego jako X. Platforma, która zaczynała jako prosty system oparty na sms-ach, według raportów unijnych i międzynarodowych stała się jednym z głównych kanałów dezinformacji w internecie.

X (Twitter)X (Twitter) został uruchomiony 20 lat temu
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | SADI SANTOS
Nadia Sieszputowska

Serwis wystartował publicznie 15 lipca 2006 r., początkowo pod nazwą Twttr. W pierwszej wersji działał inaczej niż dzisiejsze media społecznościowe, bo automatycznie rozsyłał krótkie wiadomości do subskrybentów przez sms. Rok później pojawił się symbol #, który pozwolił porządkować wpisy i grupować rozmowy wokół jednego tematu.

Znaczenie Twittera wyraźnie wzrosło w latach 2010-2011. Wtedy platforma stała się ważnym narzędziem komunikacji dla aktywistów podczas Arabskiej Wiosny, a później także miejscem używanym przez polityków i prezydentów jako kanał przekazywania informacji. Przełomem własnościowym był 2022 r., gdy Elon Musk kupił serwis za 44 mld dol. Po transakcji ograniczono zespoły moderujące treści, a w 2023 r. platforma zmieniła nazwę.

Start Starshipa już wkrótce. Specjalistyczne kamery już gotowe

Raporty o dezinformacji na X

Według przywołanych w materiale raportów instytucji unijnych i międzynarodowych X należy dziś do najważniejszych narzędzi rozpowszechniania fałszywych treści. W marcu 2026 r. Europejska Służba Działań Zewnętrznych przeanalizowała 43 tys. incydentów dezinformacyjnych w Europie i wskazała, że 88 proc. z nich dystrybuowano właśnie przez X. Dla porównania Telegram odpowiadał za 3 proc., a Facebook za 2 proc. Analitycy ocenili, że celem takich działań było osłabianie zaufania obywateli do własnych państw, a najczęściej uderzały one w polityków, instytucje prodemokratyczne i sektor bezpieczeństwa.

Podobne wnioski przyniosły badania środowiska naukowego. Zespół kierowany przez politologa Germaina Gauthiera z Uniwersytetu Bocconi we Włoszech opisał w lutym 2026 r. na łamach "Nature", że algorytmy X wpływają na polaryzację i przesuwanie poglądów użytkowników w stronę środowisk konserwatywnych i prawicowych. Badacze uznali też, że platforma promuje głównie wpisy politycznych aktywistów, które wywołują silne emocje. Z kolei naukowcy z London School of Economics, analizując wpisy publikowane latem 2024 r. podczas zamieszek w Wielkiej Brytanii po ataku nożownika i śmierci trzech dziewczynek, powiązali zasięg dezinformacji m.in. z interakcjami Muska ze skrajnie prawicowymi kontami.

X pod lupą w Europie i spadek zaufania młodych

Badacze z Wielkiej Brytanii wskazali również na skutki zmian w systemie weryfikacji kont. Po zastąpieniu wcześniejszego modelu rozwiązaniem subskrypcyjnym niebieski znacznik zaczął zapewniać większą widoczność, co ułatwiło podszywanie się pod oficjalne media. Według tej analizy część nacjonalistycznych kont wykorzystywała też sztuczną inteligencję do tworzenia ksenofobicznych fake newsów i czerpała korzyści z generowanych zasięgów. Skala dezinformacji i przyzwolenie na mowę nienawiści doprowadziły w czerwcu 2026 r. do decyzji Prokuratora Generalnego Anglii i Walii o zakazie prowadzenia komunikacji na X przez jego departament.

Na początku 2026 r. działania platformy zaczęła sprawdzać także Komisja Europejska. Postępowanie dotyczy chatbota Grok i braku oceny ryzyka przed masowym udostępnieniem tej funkcji użytkownikom z UE. Śledztwo obejmuje m.in. przypadki tworzenia deepfake'ów o charakterze pornograficznym, promowania politycznych fake newsów.

X pozostaje ogromnym serwisem. Jak wynika z danych portalu analityczno-badawczego Resourcera z lutego 2026 r., miesięcznie korzysta z niego ok. 561 mln użytkowników, a najwięcej, ponad 100 mln, mieszka w USA. Przeciętny użytkownik spędza tam ponad 34 minuty dziennie. Materiał przywołuje też raport "Digital News Report 2026" Reuters Institute, z którego wynika 7-procentowy spadek korzystania z X jako źródła sprawdzonych informacji wśród użytkowników w wieku 18-24 lata w USA.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY