Nowe zabezpieczenie Teamsa nie zablokuje takich grafik całkowicie. Odbiorca najpierw zobaczy ukrytą treść i sam zdecyduje, czy chce odsłonić obraz przed wyświetleniem albo skanowaniem kodu QR. Funkcja ma status rozwijanej i według opisu ma zacząć trafiać do użytkowników w październiku.
To kolejna zapowiedziana zmiana w Teams. W ostatnich dniach pojawiły się też informacje o możliwości wstrzymywania powiadomień na zaplanowany czas skupienia oraz o zmianie internetowej domeny usługi. Tym razem Microsoft koncentruje się na ochronie przed oszustwami.
Firma uzasadnia nową funkcję ryzykiem phishingu. Kody QR co do zasady ukrywają adres docelowy podobnie jak skrócone linki, dlatego użytkownik nie wie, dokąd prowadzi skanowany obraz. Taka forma ułatwia atakującym kierowanie ofiar na złośliwe strony i wykorzystywanie wiadomości do wyłudzeń.
WIDEOTak działa szczoteczka do zębów z kamerą. Oto Dyson CameraJet
Zabezpieczenie obejmie tylko wiadomości od osób spoza organizacji. Jeśli zewnętrzny nadawca prześle obraz zawierający kod QR, Microsoft Teams zasłoni go domyślnie. Dopiero po działaniu użytkownika grafika stanie się widoczna.
Zmiana nie odbierze dostępu do kodów QR, ale ma wymusić dodatkowy krok przed ich zeskanowaniem. Rozwiązanie ma ograniczać phishing i oszustwa, skłaniając użytkowników do ostrożniejszej reakcji na treści od nieznanych nadawców.