Oprawa graficzna, pełna ferii kolorów, dynamiczna i żywa kolorystyka prezentują się w przypadku Raymana Classic naprawdę ślicznie. Wpływa to oczywiście pozytywnie na samą grywalność, która od 1995, kiedy wydany został oryginał, nie straciła nic ze swojego ogromu. Podróż Raymanem po kolejnych platformach i walki z bossami nadal sprawia ogromną frajdę.
Przemierzać kolejne poziomy można obsługując grę oczywiście za pomocą interfejsu dotykowego. Sterowanie rozwiązano jednak umiarkowanie wygodnie: do poruszania się konieczne jest ciągłe przytrzymywanie klawisza na ekranie, podczas gdy za pomocą drugiej dłoni można decydować kiedy Rayman ma podskoczyć. Szybko jednak można się do tego przyzwyczaić, a pomysł z ciągłym przyciskiem wydaje się finalnie trafiony: gra zdaje się bardziej dynamiczna, gdyż postać nieustannie pozostaje wówczas w ruchu.
Dostępne są różne poziomy trudności, które wpływają na liczbę żyć. Na najłatwiejszym gracz dysponuje ich nieskończoną liczbą, przez co Rayman Classic może być dobrą okazją do zapoznania z klasyką platformówek najmłodszych. Odtworzona dokładnie na Androidzie została nie tylko oprawa graficzna, ale także kolejne poziomy i bohaterowie, łącznie z głównym antagonistą, Panem Złym.
Niestety za grę trzeba zapłacić aż 26 zł, co na pewno nie jest ofertą szczególnie atrakcyjną. W przeciwieństwie jednak do najnowszych odsłon serii, w Rayman Classic nie ma żadnych mikrotransakcji, przez co raz uruchomiona platformówka zapewni świetną zabawę bez przerywania jej kolejnymi dopłatami. Grę można znaleźć w naszej bazie programów.