Sun Microsystems, z powodu fatalnych wyników finansowych za dwa ostatnie kwartały, jest zagrożony bankructwem i jedynym ratunkiem dla firmy może być przejęcie jej przez jednego z dużych graczy rynku IT. Oracle, które chce kupić Suna, planuje wpompować w firmę miliony dolarów a także przeprowadzić w niej konieczną restrukturyzację. Jednak rozpoczęte przez KE szczegółowe postępowanie wyjaśniające wiąże korporacji ręce. Z powodu długiego okresu trwania unijnych procedur Oracle może jedynie biernie przyglądać się, jak klienci Suna, niepewni o jego los, przechodzą do konkurencyjnego HP czy IBM. Obniża to wartość spółki i sprawia, że widmo upadłości staje się coraz bardziej realne.
Paradoksalnie, działania europejskiego regulatora rynku, jakim jest Komisja Europejska, mogą przyczynić się do spadku konkurencji. Jest bowiem oczywiste, że w sytuacji bankructwa Sun nie będzie dalej finansował rozwoju MySQL a przekazanie bazy danych pod opiekę społeczności Open Source niewiele w tej sprawie zmieni. Ponadto na bankructwie skorzystają obecni konkurenci Suna na rynku serwerów – HP i IBM, co także bardzo negatywnie wpłynie na biznesową rywalizację w tym sektorze.