Google ma przeprowadzić porządki w swoich usługach. Firma na cel weźmie dostępne komunikatory i trzeba zaznaczyć, że szykowane zmiany nie spodobają się wielu osobom. Google zamierza bowiem wyłączyć komunikator Hangouts.
Google Hangouts, będący następcą Google Talk, miał stać się komunikatorem, który odciągnięcie użytkowników od Facebook Messengera. Wraz z serwisem społecznościowym Google+ miał pozwolić firmie z Mountain View na konkurowanie z innymi popularnymi serwisami społecznościowymi, przede wszystkim z Facebookiem. Dziś wiemy, że tak się jednak nie stało. Wcześniej dowiedzieliśmy się, że Google+ zostanie wyłączony. Natomiast teraz pojawią się informacje o wyłączeniu Hangouts.
Jak informuje serwis 9to5Google, powołując się na źródła mające być blisko Google, na 2020 rok planowany jest koniec komunikatora Hangouts Należy mieć na uwadze, że informacja nie została potwierdzona przez Google. Warto jednak zauważyć, że aplikacja już od dłuższego czasu nie była rozwijana – owszem wydawane były drobne aktualizacje, ale użytkownicy mogli zapomnieć o wprowadzeniu większych nowości. Zaprzestanie intensywnego rozwoju, który pozwoliłyby na oferowanie konkurencyjnego komunikatora, sugerowało, że Google w końcu ogłosi zamknięcie projektu.
Zbliżający się koniec Google Hangouts zapowiadało także skupienie się na rozwoju innych komunikatorów. Obecnie Google ma w portfolio aplikację Duo i Wiadomości. Sama marka Hangouts jednak nie zniknie. W ofercie mają pozostać usługi skierowane do zastosowań w firmie – Hangouts Chat, który może stanowić alternatywę dla Slacka i Hangouts Meet, który jest usługą do wideorozmów.