Koniec z płonącymi smartfonami? Nie tym razem – zapalił się Samsung Galaxy S10 5G

Strona głównaKoniec z płonącymi smartfonami? Nie tym razem – zapalił się Samsung Galaxy S10 5G
30.04.2019 14:25
Fot. Economic Times (Lee)
Fot. Economic Times (Lee)

Ostatnimi czasy Samsung może mówić o prawdziwym pechu. Najpierw pojawiły się problemy z wyświetlaczami w składanym Galaxy Fold, a teraz pewien Koreańczyk skarży się na samozapłon baterii w również należącym do klasy wyższej Galaxy S10 5G.

bELinmKt

Nabywca Galaxy S10 5G imieniem Lee, pochodzący z Korei Południowej, twierdzi, że jego smartfon zapalił się nagle i bez konkretnej przyczyny. – Telefon był na stole, kiedy poczułem charakterystyczny swąd, a wkrótce pojawił się także dym – relacjonuje Lee. – Gdy wziąłem smartfon w dłoń, musiałem go niezwłocznie upuścić, ponieważ był zdecydowanie zbyt gorący – dodaje.

Ostatecznie urządzenie zostało kompletnie zniszczone. Nie nadaje się do dalszego użytku. Na dowód poszkodowany zamieścił w internecie dwie fotografie, przedstawiające pogorzelisko.

Fot. The Economic Times (Lee)
Fot. The Economic Times (Lee)

Co gorsza, Samsung ponoć nie poczuwa się do winy. Według Lee, producent odrzucił roszczenie gwarancyjne, gdyż incydent nosi znamiona "wpływu zewnętrznego". – Urządzenie nie cierpi na żaden problem techniczny – deklaruje jasno przedstawiciel firmy w rozmowie z AFP.

bELinmKv

Ale sytuacja nie jest jednoznaczna. Lee unika podawania szczegółów, mówiąc o samoistnym zapłonie telefonu leżącego na stole. Nie ma też innych zdarzeń o podobnym charakterze, które nakazywałyby zastanowić się nad możliwością wystąpienia wady fabrycznej w modelu Galaxy S10.

Fot. Economic Times (Lee)
Fot. Economic Times (Lee)

Tymczasem Samsung, po problemach z akumulatorami Galaxy Note 7 i spowodowanych tym stratach finansowych, z całą pewnością dokładnie testował sprzęt przed wprowadzeniem na rynek.

Programy

Aktualizacje
Aktualizacje
Nowości
Udostępnij:
bELinmLr