Cyberlink Director Suite 7 — wiele nowości w zgranym edytorze wideo

Od przeszło 4 lat produkuję przeróżne materiały wideo na potrzeby recenzji, projektów lub dla własnej, nieprzymuszonej przyjemności. Dotychczas wystarczały mi proste edytory, opierające się na linii czasu i oferujące przystępne animacje, lecz z czasem zapragnąłem czegoś więcej. Przez czysty przypadek natknąłem się na markę Cyberlink i jej dawny program Power Director w którym spędziłem sporo czasu, dłubiąc przy wielu materiałach. W 2017 roku otrzymałem możliwość przetestowania nowej wersji znanego programu a rok później, następnej edycji. W tym roku na łamach bloga chciałbym nieco przybliżyć tematykę siódmej już odsłony tego jakże zaawansowanego programu do edycji wideo. Cyberlink Director Suite 7 oczywiście nie można przyrównywać do programów ze stajni Adobe czy BlackMagic, ale oferuje on dość rozbudowane możliwości twórcze.

Pakiet dla zaawansowanych twórców

Nie ma co ukrywać że od czasu zebrania programów w spójną całość i wydania go w postaci Director Suite 7, praca na materiałach filmowych stała się i prostsza i w miarę szybka w edycji. Na wstępie muszę jednak zaznaczyć iż opisywany przeze mnie program jest dedykowany bardziej średnio-zaawansowanym użytkownikom, niż początkującym. Mam na myśli fakt zastosowania w pakiecie kilku rozbudowanych programów wspierających opartych na znanym konspekcie wizualnym, podobnych programów ale z poukrywanymi opcjami, w pełni po angielsku. 

W skład pakietu wchodzi cała gama programów przydatnych w edycji oraz dodatkowy, pełniący przydatną rolę podczas wypełniania materiału filmowego, elementami grafik i zdjęć. Nowy pakiet wygląda następująco:

  • PowerDirector 17 Ultimate Suite - edycja wideo
  • PhotoDirector 10 Ultra - edycja grafiki
  • AudioDirector 9 Ultra - edycja dźwięku
  • ColorDirector 7 Ultra - edycja kolorów w materiale wideo
  • Screen Recorder 2 - przechwytywanie pulpitu

Przyznam szczerze że podczas edytowania filmów w domu, mało czasu poświęcam na drobiazgową edycję w pozostałych programach, chociaż w pracy korzystam ze wszystkich możliwych dobrodziejstw oprogramowania przed wypuszczeniem filmu na światło dzienne. 

Postaram się pokrótce opisać każdy z tych programów, przybliżając nieco ich możliwości i wspominając o nowościach jakie pojawiły się względem poprzedniej wersji.

Screen Recorder 2

Osoby które trudnią się tworzeniem wideo poradników ze swoich pulpitów zapewne korzystają z pakietu zewnętrznych firm lub wykorzystują do tego systemowy program "paska gry" (Win 10) lub korzystają z dobrodziejstw programu NVIDIA Experience. Na rynku króluje masa takich programów, ale w.w mogę polecić szczególnie w jednej kwestii - prawie w ogóle nie obciąża procesora, działając w tle.

Możemy w nim wybrać interesujący aspekt ekranu lub ustawić go wedle naszych preferencji. Dodatkowo możemy określić jakość nagrania, ilość klatek czy widoczność kursora myszki. 

PowerDirector 17

To zaawansowany kombajn do pracy na wielu warstwach, oferujący mnogość funkcji w edycji oraz składaniu materiałów filmowych. Nowa odsłona została przygotowana z myślą o wysokich rozdzielczościach filmowych, materiałach nagranych w 360 stopniach oraz podniesiono nieco poprzeczkę w kwestii wydajności i szybszego konwertowania zdjęć, przy pomocy akceleracji sprzętowej.

Na pierwszy rzut oka jest to ten sam program co poprzednio i choć wizualnie przedstawia on co roku te same elementy, to w praktyce otrzymujemy więcej możliwości personalizacyjnych. Mam na myśli więcej elementów filtrów, przejść, animacji oraz przejść między napisami a kolejną sceną które nadadzą naszym filmom niepowtarzalności. W kwestii produkcji otrzymujemy jeszcze więcej formatów wyjściowych do wyboru ale jest też opcja tworzenia swoich własnych profili z wcześniej utworzonymi parametrami.

To co najbardziej przypadło mi do gustu - to możliwość wycinania stałego tła za osobą nagraną i doklejanie w to miejsce innego filmu / tapety. Z racji posiadania w pokoju zielonej ściany, jestem zawsze o krok od innych producentów filmowych. Poleciłbym zainteresowanym sprawdzenie jak ten program działa w praktyce, ale obecna wersja demo programu na stronie DP, od kilku lat dopomina się aktualizacji...

ColorDirector 7

Program ten pozwala w locie zmieniać oraz ustawiać pod film, parametry związane z kolorem, jasnością i kontrastem. Oczywiście jak na kombajn posiada on również wiele interesujących opcji i suwaków, m.in - ustawiając barwę filmu, uwydatniając przepalone kolory lub naprawiając elementy wypalone w ogólnym kolorycie. Powiadam wam, że filmy nagrane we Florencji pod słońce, udało się uratować. 

W programie jest również możliwe wysłanie pojedynczego filmu w celu jego korekcji, ale wydajniej wychodzi to podczas edycji pod cały materiał na osi czasu. Przynajmniej materiał taki nie będzie się różnił jakością.

AudioDirector 9

Program ten pozwala na pełną swobodę podczas edycji udźwiękowienia w materiale wideo. Otrzymujemy w nim możliwość sterowania natężeniem dźwięków otoczenia, a także wyciągania pozostałych planów. Dzięki korekcji szumów i zniekształceń możemy ujednolicić odbiór z jednego źródła dźwięku a całą resztę wyciszyć.

Z racji tego że nie za dobrze czuję się jako dźwiękowiec, zazwyczaj nie korzystałem z owego programu, choć w przypadku mocnego hałasu podczas nagrań w miastowej kręgielni, pięknie można wydobyć śpiewanie pod nosem, siostrzenicy :) 

PhotoDirector 10

Pakiet sprzedawany osobno ale oferujący wiele dobrego, szczególnie w rękach sprawnego użytkownika. Na co dzień nie mam już tak częstej styczności z programami do edycji zdjęć, tak jak miałem z rok, dwa lata temu. Odkąd objąłem stanowisko w dziale filmowym staram się odnaleźć w tej jakże dynamicznej gałęzi kultury. Mimo iż pracuję z ludźmi świetnie radzącymi sobie w programach graficznych, nigdy nie miałem do tego rodzaju programów pociągu. 

PhotoDirector 10 umożliwia m.in odczytywania meta-danych ze zdjęć i przyporządkowanie ich do specjalnych folderów tematycznych i klasowych. Pozwala również określić koloryt zdjęć poprzez manualne ustawienia na wielu suwakach, filtrach, krzywych czy wykresach. Program ten pozwoli również skorzystać z dobrodziejstw sztucznej inteligencji w zakresie auto-korekty oraz wybrania interesujących filtrów by nadać fotografii nieco kreatywności. A jeżeli na zdjęciu jest osoba, możliwe jest wychwycenie przez program jej twarzy i drobna korekta jej układu w kadrze.

Sporo dobrego w przystępnej cenie

Być może pakiet ten nie jest w stanie dorównać swoimi możliwościami programom z wyższych sfer, ale umożliwia pracę na wielu poziomach i z wersji na wersję, jest coraz to potężniejszy. Obecnie możemy zakupić go za około 807,64 zł na wieczystej licencji w przypadku jednego stanowiska komputerowego. To dobra cena jak na te kilka produktów, choć rozsądniej byłoby nabyć wcześniejszą, o wiele tańszą wersję :)