Logitech SLIM COMBO MK470 — najwierniejszy towarzysz pracy zdalnej

Mimo że najcięższe dni pandemii coronavirusa mamy już za sobą, to wiele firm ani myśli jeszcze o powrocie swoich pracowników za stacjonarne biurka. Zdecydowana większość pracodawców, a w szczególności dużych firm i korporacji, w dalszym ciągu preferuje pracę zdalną. Na przestrzeni tych kilku miesięcy udało się tak zorganizować pracę w domu, by nie wymagała ona zbyt dużych nakładów finansowych ze strony pracodawcy, jednocześnie umilając atmosferę pracownikowi domowemu. Wiem dobrze, jak to działa w praktyce, gdyż moja żona od początku pandemii okupuje domowe stanowisko komputerowe, a do normalnej pracy wróci zapewne w przyszłym roku.

Na łamach bloga starałem i wciąż się staram przybliżać czytelnikom warte uwagi produkty, umożliwiające łatwiejszą pracę zdalną. Dotychczas skupiałem się na ergonomicznych urządzeniach wskazujących, pokroju myszy wertykalnej MX Vertical czy M720 Triathlon, która stała się nieodłącznym partnerem w mojej pracy montażysty-filmowca. Od jakiegoś czasu testuję w domu bardzo fajny zestawik myszy z klawiaturą - Logitech SLIM COMBO MK470, którego głównym zadaniem jest ułatwić nam pracę przy komputerze / laptopie, nie ingerując znacznie w wymaganą na biurku przestrzeń. Mamy więc do czynienia z zestawem narzędzi ergonomicznych, charakteryzujących się małą masą, przystępną wielkością i oferujących świetny stosunek ceny do jakości. 

Pomocnik wagi lekkiej

Zestaw otrzymujemy w długim, kartonowym pudełku, w którym oprócz myszki i klawiatury, znajdziemy instrukcję obsługi oraz odbiornik USB do łączności bezprzewodowej. W obu urządzeniach domyślnie znajdują się baterie od producenta, które aktywujemy, wyciągając z nich specjalne paski blokujące. Producent wyposażył je w baterie typu paluszki AAA (LR03). 

Oba urządzenia, po wyjęciu z pudełka, odfoliowaniu i wyciągnięciu z nich pasków blokujących, mogą od razu przystąpić do pracy. Producent oferuje długie czasy działania na dołączonych akumulatorach, rozpoczynając od myszki, gdzie jej deklarowany czas pracy wynosić będzie nawet 18 miesięcy, a klawiatura powinna wytrzymać dwa razy tyle. Są to oczywiście bardzo akceptowalne wyniki, biorąc pod uwagę jakość i klasę urządzeń, a także ponad 8-godzinną wielozadaniowość, którą codziennie będą spełniać.

W tym wypadku mamy do czynienia z dobrze spasowanymi elementami budowy, w których całość zestawu została dobrze skrojona na miarę, bez wystających elementów, opierając się na nowoczesnym wzornictwie. Układ klawiatury został tak przemyślany, by oferował użytkownikowi część numeryczną, nie zapominając o elementach multimedialnych i skrótach. Materiałem wiodącym są tutaj tworzywa sztuczne bardzo wysokiej jakości, w których przednia obudowa, jak i same klawisze, pokryte zostały plastikiem o lekko szczotkowanej powierzchni. 

Producent zastosował klawisze o niskim profilu z mechanizmem nożycowym, zapewniającym płynność pisania i sprawiającym wrażenie korzystania z wysokiej klasy klawiatury laptopa. Nie jest ona podświetlana, ale w moim przypadku (model ciemny) białe oznaczenia na przyciskach są nader widoczne. Sam wygląd klawiatury prezentuje się wyśmienicie, choć mamy tutaj do czynienia z prostą konstrukcją. Na spodzie nie uświadczymy żadnych regulacji wysokości czy możliwości ustawienia klawiatury pod kątem. Jej wysunięta ku dołowi tacka, domyślnie naznacza kąt o ~20 stopni, co jest idealną wartością pod pisanie i pracę biurową.

Klawiatura posiada układ znany m.in z laptopów, by zaoszczędzić miejsce na biurku. Nie posiada ona jednak żadnego portu ładującego czy przełącznika / trybu uruchamiania. Na górnej krawędzi znajduje się wysuwana belka, pod którą znajduje się miejsce na dwie baterie AAA oraz wgłębienie na nadajnik USB. Podłączenie nadajnika do wolnego portu USB w komputerze / laptopie, natychmiast inicjuje działanie. Podobnie jest zresztą w przypadku myszki.

Tutaj mamy do czynienia z bardzo prostą budową, skupiającą się na domyślnych przyciskach (prawym i lewym) oraz kółku do przewijania. Myszka ma płaską konstrukcję, która będzie często wykorzystywana do łatwiejszego transportu, ale nie można dać się zwieść jej minimalistycznemu wyglądowi. Mimo że jest ona mała, w zupełności wystarczy w działaniu do dłoni osoby dorosłej. Kółko przewijania zostało pokryte gumową otuliną, ułatwiającą przewijanie. Po bokach nie znajdziemy żadnych przycisków dodatkowych, ale jakby się dobrze zastanowić urządzenie to nie posiada żadnych wyżłobień / unowocześnień konstrukcyjnych, dając możliwość wykorzystania jej u osób prawo, jak i leworęcznych

Na spodzie znajduje się sensor optyczny, umożliwiający śledzenie do wartości 1000 DPI, a obok niego zainstalowano suwak zasilania. Podobnie jak w przypadku klawiatury, także i tutaj otrzymujemy łatwy dostęp do części wymiennej baterii AAA. Wystarczy lekko podnieść górną tackę, która z resztą budowy, trzyma się "na magnes". Znajduje się tam miejsce na baterię oraz nadajnik USB.

Specyfikacja techniczna

  • Czułość myszy - do 1000 DPI
  • Zasięg działania - do 10 metrów
  • Czas pracy myszy - do 18 miesięcy
  • Czas pracy klawiatury - do 36 miesięcy
  • Wymiary myszki - 26,5 x 59 x 107 mm
  • Waga myszki - 100 g
  • Wymiary klawiatury - 373,5 x 143,9 x 21,3 mm
  • Waga klawiatury - 558 g

Biuro = dom

Z zestawu korzystam dość długo, więc jestem w stanie co nieco o nim napisać. Pierwszym co sprawiło mi niemałą trudność, było odpowiednie przestawienie się do płaskiego profilu. Co prawda korzystam na co dzień z klawiatury mechanicznej Logitech G915 TKL LIGHTSPEED Clicky, ale w tym wypadku mamy do czynienia z bardziej zbitym układem przycisków. Dla osoby, która sprawnie pisze na klawiaturze, często zdarzały się przypadki wciskania nie tego klawisza, który powinienem. Winą należy za to obarczyć nieprzemyślane umiejscowienie przycisku (\|) tuż przy prawym shift'ie oraz klawisze Fn w zbyt bliskiej okolicy alt

Przystosowanie się do nowego układu zajęło mi 3 dni, ale nie powoduje już takiego dyskomfortu jak na początku testów. Miłym dodatkiem twórców jest przygotowanie klawiatury do użytku pod klawisze funkcyjne, pozwalające wywoływać m.in program pocztowy, kalkulator czy w prosty sposób sterować multimediami. Do tego wszystkiego otrzymujemy dostęp do aplikacji Logitech Options, umożliwiającym sprawne zarządzanie urządzeniami.

Oprogramowanie pozwala w klawiaturze podmienić znaczenie skrótów F1-F4, a także wyłączenie klawiszy funkcyjnych pokroju Num Lock czy Insert. W przypadku myszki zmienimy szybkość wskaźnika oraz ustawimy przewijanie kółka. W związku z faktem, iż urządzenie jest kompatybilne dla prawo, jak i lewo-ręcznych, możliwe jest także przestawienie przycisków domyślnych.

Należy wspomnieć, iż z minimalizmem, smukłością i wygodą użytkowania, bardzo cicha praca zwraca uwagę po kilku minutach testów. Producent zadbał o to, by urządzenie pracowało cicho, nie rozpraszając osób z otoczenia a łączność bezprzewodowa 2,4 GHz o zasięgu do 10 metrów, pozwala delektować się pracą bez zbędnego okablowania. 

Idealny kompan

Zestaw ten stał się nieodzownym elementem pracy zdalnej przy laptopie służbowym, ale także towarzyszem technologicznym w przypadku komputera do blogowania. Niedawno zakupiłem takowy, by móc zajmować się publicystyką także w sferze mobilnej i omawiany dzisiaj zestaw, niejednokrotnie umilił mi pracę w terenie. Urządzenie jest smukłe, nowoczesne, a i skrojone na potrzeby pracy zdalnej, w której ergonomika jest na wagę złota. Wedle zapewnień producenta baterie starczą na bardzo długi czas pracy na akumulatorach. Zestaw Logitech SLIM COMBO MK470 jest już od pewnego czasu na rynku, ale przez ten czas jego cena wejściowa uległa sporej zmianie. Na tę chwilę za komplet klawiatura+mysz, przyjdzie nam zapłacić ~190 zł* za wersję czarną. W przypadku białej przyjdzie nam dopłacić troszkę więcej. Uważam, że zestaw godny jest swojej ceny, szczególnie jeśli ktoś poszukuje minimalizmu, długiej pracy na baterii oraz cichej pracy.

* - klikając, zaglądając i kupując z reflinka, wspierasz moją działalność na blogu. Pozwalam modyfikować link, skracać i kupować bez mojej wiedzy, byle więcej niż 1 :)