Karierę piłkarską Figo zakończył w 2009 roku. 6 lat wcześniej założył fundację "Luisa Figo", która zajmuje się promocją sportu wśród młodych ludzi pochodzących z biedniejszych rodzin. Wspominam o tym nieprzypadkowo, bo przeglądarka stworzona przez piłkarza ma pomóc wspierać właśnie tę fundację.
Przeglądarkę można już pobrać zarówno ze sklepu AppStore, Sklepu Play i Microsoft Store. Aby ją znaleźć, wystarczy wpisać frazę "Luis Figo". Trzeba przyznać, że piłkarz nie wykazał się kreatywnością w trakcie wymyślania jej nazwy. Co więcej wiadomo o przeglądarce? Tak naprawdę niezbyt wiele.
Figo twierdzi, że przeglądarka nie zbiera żadnych danych i jest darmowa w użyciu. Nie posiada zbyt wielu funkcji (przynajmniej w wersji na Androida). Umożliwia jedynie dodanie strony do ulubionych, otworzenie nowej karty czy odświeżenie witryny. Posiada także wyszukiwarkę, opartą najprawdopodobniej o wyniki otrzymywane przez Google.
Skorzystanie z funkcji wyszukiwarki "Maps" albo "Video" wymaga już zalogowania do konta Google. W takim razie to bez znaczenia, czy przeglądarka zbiera dane, czy nie, bo zrobi to za nią Google.