Mozilla wystosowała list otwarty do Satyi Nadelli: Windows 10 wymaga zmian

Mozilla wystosowała list otwarty do Satyi Nadelli: Windows 10 wymaga zmian
31.07.2015 11:26
Mozilla wystosowała list otwarty do Satyi Nadelli: Windows 10 wymaga zmian
Redakcja
Redakcja

Premiera Windows 10 wiele osób ucieszyła, bo mogą one skorzystać z zupełnie darmowej aktualizacji do nowego systemu. Niestety niektóre ze zmian, jakie zaszły w tej odsłonie okienek nie każdemu się spodobały. Chris Beard z Mozilli wystosował list otwarty do CEO Microsoftu wyrażając ubolewanie nad tym, co takiego korporacja zrobiła z wolnością wyboru użytkowników.

O sprawie informowaliśmy już tydzień temu, jeszcze przed premierą nowego systemu – wtedy to głos zaniepokojenia ze strony fundacji tworzącej Firefoksa nie był jeszcze aż tak donośny i wiele osób zupełnie go nie usłyszało. Listu otwartego nie da się natomiast zignorować, tym bardziej że porusza on bardzo istotną kwestię: Windows 10 w znaczący sposób utrudnia wybieranie aplikacji domyślnych, w tym przeglądarki internetowej. Ucierpi na tym konkurencja Edge, nowej przeglądarki Microsoftu, którą korporacja stara się promować wszystkimi możliwymi sposobami. O ile choćby nieco tylko zaawansowany użytkownik poradzi sobie z tym problemem, o tyle komputerowi laicy mogą czuć się wyraźnie zagubieni.

Wybór przeglądarki w Windows 10 to niełatwe zadanie
Wybór przeglądarki w Windows 10 to niełatwe zadanie

Z listu pana Bearda wynika, że Mozilla kontaktowała się z Microsoftem jeszcze na etapie wydawania wersji testowych Windows 10 i już wtedy zwracała uwagę na ten problem. Niestety to nie przyniosło oczekiwanego rezultatu i firma nie wykonała żadnych zmian w mechanizmie wyboru aplikacji domyślnych. Mozilla docenia to, że aktualizacja do nowego systemu zachowuje ustawienia i dane użytkownika, nie rozumie natomiast zmian w API, które powodują, iż ustawienia są nieczytelne i utrudniają użytkownikowi życie: zmiana domyślnej przeglądarki wymaga teraz więcej niż dwóch kliknięć, do tego konieczne jest przewijanie, wyszukiwanie odpowiedniej opcji, a w niektórych przypadkach nawet zastanawianie się, czy jakikolwiek wybór jest w ogóle możliwy. Trudno nazwać to dobrym rozwiązaniem.

Fundacja tworząca Firefoksa jest głęboko rozczarowana zachowaniem Microsoftu. Według niej korporacja zrobiła wyraźny krok wstecz, jeżeli chodzi o wolność i wybór użytkowników. Apeluje również do Satyi Nadelli o przemyślenie swojej taktyki biznesowej i zmianę tej sytuacji. Trudno się z Mozillą nie zgodzić – niektóre decyzje projektowe są kompletnie nieprzemyślane i skłaniają do powrotu do wcześniejszych wersji. W tym przypadku chodzi najprawdopodobniej o reklamę Edge, tyle tylko, że wykonaną kosztem innych aplikacji. Biorąc pod uwagę wyraźne problemy związane z domyślnymi ustawieniami uderzającymi w prywatność użytkowników Windows 10, można spodziewać się, że kwestią nowego systemu za jakiś czas zajmie się Komisja Europejska. Może jej głos przemówi firmie do rozsądku?

Programy

Aktualizacje
Aktualizacje
Nowości
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (109)