Trzeba sobie otwarcie przyznać, że dla Ubera aktualny model ekonomii współdzielonej nie jest docelowy. Finalnie, ciesząca się coraz większym zainteresowaniem na całym świecie i ekspandująca w błyskawicznym tempie, firma ma zamiar korzystać z samochodów autonomicznych.
Otwarta oczywiście pozostaje kwestia regulacji w kolejnych państwach, które najpewniej będą wymagać obecności (i czujności) osoby wykwalifikowanej do przejęcia steru autonomicznego pojazdu. Jedno jest faktem – Uber posiada i testuje flotę swoich autonomicznych samochódów już teraz.
Przeczytać można o tym na stronach samego Ubera. Autonomicznym samochodem została zmodyfikowana wersja Forda Fusion z napędem hybrydowym. Na zdjęciach widoczny jest zamontowany na dachu system czujników, zarówno radarów, jak i sensorów optycznych, które oczywiście są wykorzystywane w nawigacji i rozpoznawaniu otoczenia. Układ 22 kamer rejestruje otoczenie w promieniu 100 metrów.
W komunikacie podkreślono jednak, że Uber jest na wczesnym etapie prac i zapewne sporo czasu upłynie, zanim usługa będzie w Stanach dostępna dla pasażerów. Oczywiście tam, gdzie samosterujące samochody mają uregulowany status. W tej chwili testy przebiegają w Pittsburgh w stanie Pennsylwania.
Wybór nie jest przypadkowy: tam właśnie mieści się jeden z najwiekszych ośrodków firmy, Uber Advanced Technology Center. Jednocześnie ma to także wymiar symboliczny: Pittsburg znany jako Stalowe Miasto to ważny ośrodek przemysłowy, także samochodowy.