Notatka ujawniona została na łamach BuzzFeed. W swoich zapiskach Boz wyraźnie sugeruje i wielokrotnie zaznacza, że celem Facebooka jest łączenie ludzi niejako na siłę, bez względu na możliwe konsekwencje. Więc łączymy ze sobą więcej ludzi... To może być złe... Może ktoś umiera w ataku terrorystycznym skoordynowanym dzięki naszym narzędziom. I ciągle łączymy ze sobą jeszcze więcej ludzi... – czytamy we fragmencie notatki.
Dalej Bosworth dodaje między innymi, że łączność między ludźmi na taką skalę nie jest naturalna. Świat w swoim naturalnym środowisku nie jest połączony. Nie jest ujednolicony. Jest podzielony granicami, językami i różnymi produktami. Nie wygrywają najlepsze produkty. Wygrywają te, których wszyscy używają.
My statement on the recent Buzzfeed story containing a post I wrote in 2016 pic.twitter.com/lmzDMcrjv5
— Boz (@boztank) 29 marca 2018Notatka Boza stworzona została jeszcze w 2016 roku. Po jej upublicznieniu, autor wytłumaczył na Twitterze, że dziś się ze swoimi słowami nie zgadza, a nawet nie zgadzał się już wtedy. Całość miała być jedynie wskazówką do dyskusji w szerszym gronie i wyrwana z kontekstu może zostać źle odebrana.
Niezależnie jednak od wyjaśnień samego Boza, w Sieci pojawił się także komentarz Marka Zuckerberga. Zdajemy sobie sprawę, że łączenie ludzi nie jest wystarczające samo w sobie. Musimy również pracować, aby zbliżyć ludzi... – zaznacza szef Facebooka. Jak widać, ma więc inne zdanie, od tego, które Boz przelał w 2016 roku na papier. Czy upublicznienie notatki może mieć dodatkowy wpływ na kryzys w serwisie?