Dowiedzieliśmy się jednak o niej niewiele, choć informacje, którymi HMD podzieliło się już podczas dzisiejszej konferencji mogą wystarczyć, by nowa 3310 została sprzedana w milionach egzemplarzy: producent deklaruje miesiąc pracy na baterii (lub 22 godziny nieprzerwanej rozmowy) oraz dostępność Snake'a.
Nokia 3310 będzie dostępna w czterech wariantach kolorystycznych (granatowa i szara będą miały matowe wykończenie), zaś odświeżone wzornictwo i konstrukcja prezentują się bardzo atrakcyjnie. Jak wiadomo z wcześniejszych wycieków, odświeżona wersja ma być nieco lżejsza i smuklejsza niż oryginał.
Potwierdziły się także informacje o sporym kolorowym wyświetlaczu (2,4 cala) i kamerze (2 MP). O ile Nokia nie porwała dziś szczególnie swoimi smartfonami z Androidem, to w przypadku 3310, której została wyceniona na 49 euro, mowa o gwarantowanym sukcesie.