Nowy iPhone ma obsługiwać rysik. Czy Steve Jobs byłby z niego dumny?

Strona głównaNowy iPhone ma obsługiwać rysik. Czy Steve Jobs byłby z niego dumny?
15.08.2018 12:55
Nowy iPhone ma obsługiwać rysik. Czy Steve Jobs byłby z niego dumny?
bEhamYbq

Czyżby Apple zaczęło zazdrościć Samsungowi smartfonów z linii Galaxy Note? Według najnowszych informacji, tegoroczne iPhone’y mają otrzymać obsługę, znienawidzonego przez Steve’a Jobsa, rysika. Współzałożyciel Apple uważał bowiem, że rysiki w smartfonach nie mają sensu.

bEhamYaJ

Kto chce rysika? brzmiało jedno z głównych pytań zadanych przez Steve’a Jobsa podczas prezentacji pierwszego iPhone’a na MacWorld 2007. Po chwili sam dodał, że nikt nie chce rysika. Najlepiej bowiem sprawdzają się palce i trzeba przyznać, że Jobs miał rację. Obsługa smartfonu dzięki technologii multi-touch jest naprawdę wygodna. Nie musimy pamiętać o żadnych dodatkowych rysikach czy innych urządzeniach do wprowadzania danych. Wystarczą tylko palce.

Steve Jobs: "Who wants a stylus?" - Apple - Steve Jobs at Macworld 2007 in San Francisco

Natomiast serwis 9To5Mac, powołując się na informacje TrendForce, donosi, że nowe iPhone’y z ekranami OLED otrzymają wsparcie dla rysika. Nie zapewni on jednak możliwości rysika s Pen z Samsunga Galaxy Note 9. Obsługa będzie ograniczać się tylko do rysowania w wybranych aplikacjach i robienia notatek.

bEhamYaL

Warto jednak zauważyć, że rysik ma być tylko dodatkiem. Nie zastąpi on ekranu dotykowego. Natomiast Steve Jobs wspominał o rozwiązaniu, które opiera się głównie o rysik, który jest niezbędny do obsługi smartfonu. Ale czy za czasów Jobsa mogłoby się pojawić się opcjonalne wsparcie dla rysika?

W najtańszych tegorocznym iPhonie, który będzie posiadał ekran LCD, nie zobaczymy wsparcia dla rysika. Kolejne informacje wskazują, że model ten otrzyma 3 GB RAM. Natomiast bezpośredni następca iPhone’a X i model Plus mają dostać 4 GB RAM. Z kolei na pliki, zależnie od wersji, dostępnych będzie 64, 256 lub nawet 512 GB.

Według TrendForce iPhone z ekranem LCD ma zostać wyceniony na 699 dolarów. Natomiast model z 5,8-calowym wyświetlaczem OLED ma kosztować 899-949 dolarów. Do premiery najnowszych iPhone’ów zostało już kilka tygodni. Apple najpewniej pokaże nowe modele już we wrześniu. Możliwe, że wówczas zobaczymy także nową generację Apple Watcha, nowe słuchawki AirPods i wyczekiwaną bezprzewodową ładowarkę AirPower. W następnym miesiącu wydany zostanie ponadto iOS 12. Nie będzie to jednak koniec premier Apple w tym roku. Źródła, które mają być blisko Apple, wskazują, że przed Bożym Narodzeniem wprowadzony zostanie następca MacBooka Air. Możliwe, że doczekamy się jeszcze odświeżony iPadów. Zapowiada się więc wyjątkowo ciekawy okres dla fanów produktów z Cupertino.

Programy

Aktualizacje
Aktualizacje
Nowości
Udostępnij:
bEhamYbH