Kress nie owijała w bawełnę. - Robimy co możemy z zaopatrzeniem, ale spodziewamy się, że w ostatnim kwartale 2020 r. popyt przerośnie podaż. Jako główną przyczyne podała niedobory wafli krzemowych ze strony Samsung Foundry - dostarczyciela firmy. To jednak nie wszystko.
Oprócz braku wafli krzemowych, Nvidia ma także problemy z innymi komponentami i substratami. Ograniczeniem jest także działanie łańcucha zaopatrzeń.
Według dyrektor finansowej Nvidii odbicie się z tej niewygodnej pozycji może potrwać nawet do kilku miesięcy, aby firma mogła sprostać zapotrzebowaniu rynkowemu. - W tym momencie trudno jednak precyzyjnie nakreślić sytuację - dodała.
Dokładniejszego obrazu sytuacji na rynku będzie mogli się spodziewać przed końcem grudnia 2020 r.
Karty graficzne GeForce RTX 3070, jak i RTX 3080 zostały błyskawicznie wykupione, a podobna sytuacja grozi tańszemu modelowi RTX 3060 Ti (choć będzie szerszej dostępny).
Podobna sytuacja miała miejsce także z debiutującymi niedawno konsolami nowej generacji, PlayStation 5 i Xbox Series X|S, a nawet i z dostępnym już od kilku lat Nintendo Switchem z układem Nvidia Tegra X1, który przez pandemię jeszcze bardziej zyskał na popularności.