Od przyszłego roku nowe aplikacje z Google Play nie ruszą na starych Androidach

Nowe aplikacje tworzone na Androida nie będą mogły już zabardzo spoglądać w przeszłość. Google ogłosiło, żeprogramiści chcący udostępnić swoje nowe oprogramowanie przezsklep Play już od przyszłego roku będą musieli pisać jeprzynajmniej na Androida Oreo. Taki sam los czeka aktualizacjestarych aplikacji. Wszystko to oficjalnie w imię zwiększeniabezpieczeństwa systemu. Można jednak sądzić, że chodzi także opozbycie się z rynku starszych wersji Androida i rozwiązanie tymsamym problemu z jego fragmentacją.

Obraz

Jeszcze dziś można natrafić w sklepach na urządzenia zAndroidem 6.0 – tymczasem już w przyszłym roku mogą one zostaćw praktyce pozbawione dostępu do oprogramowania z oficjalnego sklepuPlay. Z bloga dla deweloperów Androida dowiadujemysię, że od sierpnia 2018 roku wszystkie nowe aplikacjewprowadzane do sklepu Play będą musiały być kompilowane naaktualny poziom API (czyli najpewniej API level 27 – Android 8.1).Od listopada 2018 roku obowiązek ten zostanie nałożony naaktualizacje już istniejących w Google Play aplikacji.

To nie wszystko. Z początkiem 2018 roku sam sklep Play zaczniedodawać do każdego pliku APK dodatkowe „metadane bezpieczeństwa”,mające posłużyć ułatwieniu weryfikacji autentycznościaplikacji. Od sierpnia2019 roku nowe aplikacje i oraz aktualizacje istniejących aplikacjikorzystających z natywnych bibliotek będą musiały dostarczać64-bitowe wersje obok wersji 32-bitowych.

Zmiany mają sprawić, że aplikacje z których korzystamy stanąsię tak bezpieczne i wydajne jak sam Android. Chodzi o to, bydeweloper nie mógł wgrać do Play aplikacji, która nie pyta oprawo do skorzystania z określonych funkcji sprzętu (np. kamery czygeolokacji), kompilując ją na API level 22 (Android 5.0). Nowysystem uprawnień dla aplikacji zaczął bowiem działać dopiero odAndroida 6.0 (API level 23).

A co z pozostałymi zmianami? Automatyczne dodawanie „metadanychbezpieczeństwa” do plików APK brzmi jak przygotowanie jakiegośnowego mechanizmu antypirackiego dla aplikacji z Play, z kolei wymóg64-bitowych wersji brzmi jak przygotowanie się na erę procesorówARM, które nie uruchomią już 32-bitowego kodu.

Stare, nieaktualizowane oprogramowanie będzie mogło pozostaćoczywiście w Play, narzędzia deweloperskie na czele z AndroidStudio pozwolą na budowanie plików .apk dla starszych wersjiAndroida, ale nie ma się co oszukiwać – nowa polityka to początekkońca fragmentacji Androida. Google dąży do sytuacji, w którejjego system mobilny będzie aktualizowany w tempie bliskim tego, cojest w stanie zaoferować Apple. Nie jest to tak wielkie obciążeniedla producentów jak mogłoby się wydawać. Dzięki projektowiTreble, izolującemu warstwę sterowników sprzętowych,aktualizowanie Androida stało się znacznie łatwiejsze: wystarczywprowadzić jedynie odświeżoną implementację systemuoperacyjnego, a to co skryte w katalogu /vendor będzie mogłopozostać bez zmian.

Takie postawienie sprawy oznacza poważne konsekwencje dlaużytkowników starszych smartfonów, które nie otrzymałyaktualizacji – będą mogli przez pewien czas instalować tylko teaplikacje z Play, które nie zostały zaktualizowane. Późniejpozostanie im szukanie plików .apk w Internecie.

Jest to też początek końca praktyki wprowadzania na ryneknowych urządzeń ze starszymi wersjami systemu – teraz producencibędą musieli gonić najnowszego Androida, w przeciwnym razie ichsmartfony nie będą mogły skorzystać z oprogramowania oferowanegoprzez Play. Już przecież od sierpnia 2019 roku oprogramowanieudostępniane przez Google Play będzie musiało być kompilowane naAndroida P, i tak co rok.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Możesz stracić fanpage. Wyjątkowo autentyczny atak
Możesz stracić fanpage. Wyjątkowo autentyczny atak
Fałszywy SMS. Oszuści podszywają się pod ZUS
Fałszywy SMS. Oszuści podszywają się pod ZUS
Żabka stworzy kartę płatniczą. Wybrała dużego partnera
Żabka stworzy kartę płatniczą. Wybrała dużego partnera
PKO Bank Polski wydał komunikat. Uważaj, kto dzwoni
PKO Bank Polski wydał komunikat. Uważaj, kto dzwoni
Nowości w mObywatelu. Dodano trzy funkcje
Nowości w mObywatelu. Dodano trzy funkcje
Ważny komunikat Alior Banku. Dotyczy wszystkich klientów
Ważny komunikat Alior Banku. Dotyczy wszystkich klientów
Uznański-Wiśniewski: To AI wybiera, co warto przesłać z orbity
Uznański-Wiśniewski: To AI wybiera, co warto przesłać z orbity
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Czarna lista w telefonie. Jak zablokować niechciane połączenia?
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Nowość w Zdjęciach Google. Wygodniejsza edycja fotografii
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Atak hakerski na Booking. Zdobyli dane klientów
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Luka 0-day w Adobe Reader. Wystarczy spreparowany PDF
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
Zaktualizuj Windowsa: wydano kwietniowe poprawki
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀