Według nowej strategii, gigant koncentrować się będzie na rynku gier, urządzeń przenośnych (telefony komórkowe, tablety, marka VAIO) oraz fotografii cyfrowej. Sony zamierza między innymi znacznie poszerzyć swoją ofertę, jeśli o pozycje dostępne na PlayStation Network chodzi, a także zacząć czerpać konkretniejsze zyski z ofert abonamentowych. Z ufnością spogląda się również ku większej ilości certyfikowanych urządzeń PlayStation Suite. Ogólnie do końca roku fiskalnego 2014 celuje się w dochody rzędu niemal 12,5 miliarda dolarów z „growej” części biznesu.
Wbrew przewidywaniom analityków, Sony nie odpuszcza sobie telewizorów — przechodzą one jednak na dalszy plan. Nikt nie zapomina też o pracach nad sprzętem medycznym czy ekspansji na wyłaniające się rynki. Więcej pieniędzy firma zamierza ponadto zainwestować w badania nad przyszłościowymi produktami. Musimy zaskoczyć klientów innowacyjnymi projektami, które zademonstrują powrót Sony do chwały — ogłasza Hirai. Oczywiście nie obejdzie się bez cięć w sile roboczej. Przewiduje się, że w przeciągu najbliższych dwóch lat fiskalnych posadę straci około 10 tysięcy osób (6% ogółu pracowników), zatrudnionych w różnych oddziałach Sony.