Wersja na system Google'a od tej pory pozwala na importowanie konta prywatnego, jak i firmowego. Użytkownicy, którzy zdecydują się na korzystanie z obu kont, nie będą musieli logować się do każdego z nich z osobna. Aplikacja poinformuje, jaki dysk jest w użyciu, co pozwoli zmniejszyć do minimum ryzyko ewentualnej pomyłki.
Pliki będą mogły również zabezpieczone czterocyfrowym kodem PIN, który uniemożliwi uruchomienie aplikacji. Ma to zapobiec sytuacji, kiedy to niepowołane osoby przeglądają prywatne materiały. Najnowsze uaktualnienie pozwala również na otwieranie plików z OneDrive z poziomu innych aplikacji. Microsoft skupił się również na szybkości wgrywania zdjęć, która została poprawiona. Sam program powinien znacząco przyspieszyć.
Wersja na iOS została wzbogacona o możliwość wyszukiwania plików. Przesunięcie palcem w dół ekranu aktywuje belkę, w której można wprowadzić wyszukiwaną frazę. Programiści z Redmond dodali także widok wszystkich zdjęć, który pogrupuje wszystkie pliki chronologicznie. Jest to również miejsce, gdzie będzie można monitorować status kopii zapasowej zdjęć.
Aplikacja na Windowsa Phone została poprawiona. Zespół deweloperów naprawił szereg błędów, które zostały dostrzeżone. Użytkownicy będą również w stanie przeglądać zawartość kosza i przywrócić usunięte elementy.
Jest to jedna z większych aktualizacji OneDrive'a. Aplikacje powinny zostać zaktualizowane przez poszczególne sklepy w ciągu kilku najbliższych dni. Tymczasem program można pobrać na platformy Android, i Windows Phone z naszej bazy programów.