Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Ubuntu x64 10.04 - Dzień I

Krótka uwaga na początek.
Nie jestem fanboyem windowsa czy linuxa. Dla mnie najważniejsza jest wygoda i praktyczność użytkowania. Z oczywistych powodów moje doświadczenie, to głownie Windows (3, 95, 98, 98SE, 2000, XP, XPx64, Seven) plus Dos i C64 :P
Do tej pory miałem z linuxem kilka prób w rodzaju LiveCD czy też wersji do odzyskiwania danych i haseł.
Postaram się przedstawić moje zmagania z tym systemem, przecież wg. opinii użytkowników tego portalu Linux jest dobry na wszystko i bezproblemowy

Miałem zły dzień, więc musiałem się jakoś rozładować – padło na zmianę systemu.
Do tej pory używałem Seven x64, postanowiłem dorzucić do tego Ubuntu 10,04 x64.

Dlaczego Ubuntu x64?

Ponieważ jest jedną z najpopularniejszych dystrybucji, co teoretycznie wiąże się z większą szansą na uzyskanie pomocy w przypadku problemu i podobno jest jednym z łatwiejszych systemów na początek. A wersja x64 ponieważ od XPx64 jestem gorącym zwolennikiem takiego rozwiązania – przynajmniej w przypadku produktów Microsoftu 64 bitowe systemy są szybsze i stabilniejsze.
Zostaje też kwestia 4GB ramu, czy 32bitowy linux widziałby 4GB RAMu?

r   e   k   l   a   m   a

Cóż wygrzebałem stary dysk IDE 40GB na którym postawiłem system. Niestety już na tym etapie pojawił się problem z grubem. Nie mogłem włączyć ani Seven, ani Ubuntu. Po kilku próbach doszedłem do następujących wniosku - ubuntu nie lubi, gdy dysk jest podpięty jako slave razem z DVD na jednej taśmie

Cóż ponieważ dysk podstawowy jest nieco większy (SATA 740GB), postanowiłem poświęcić 100GB na Linuxa – jak szaleć to, szaleć.

Miałem troszkę namieszane w partycjach, dlatego musiałem zrobić formata, postawić na nowo Sevena, a później Ubuntu. Ale faktycznie instalacja systemu jest raczej łatwa i nie powinna przysporzyć większych problemów - jedyne zastrzeżenie mam do gruba :P

System gotowy, pora do testów.

Na początek miłe zaskoczenie. Sterowniki praktycznie do wszystkiego.
Kartę WiFi (TP-Link USB N321) wykrył od razu, dźwięk też (zintegrowana 7.1) – choć mam wrażenie, że gra sporo ciszej niż w Windowsie. Do mojego Radeona 4850HD sterowniki też są – użyłem tych zamkniętych od producenta – swoją drogą jestem ciekaw jak z ich wydajnością?
Dodatkowe przyciski na klawiaturze (Multimedialne) także działają i można je bezproblemowo zmienić, niestety nie mogę zaprogramować dodatkowych przycisków dla mojej myszki(A4T EVO XGame Laser X750 Extra Fire USB).
Pora na test drukarek Samsung 1015 działa bez problemów.
Urządzenie wielofunkcyjne Epson SX205 - drukarka działa od razu, gorzej ze sterownikami do skanera, ale po dłuższym szukaniu i dokonaniu kilku prób skaner działa.
Oczywiście wykrycie pendriva czy dysku podłączonego przez USB także bezproblemowe.
W kwestii sterowników naprawdę duży plus (choć zastrzegam, że nie jestem pewny jak działają zamknięte sterowniki od ATI)

Jak się ma neta, to pora sprawdzić przeglądarkę.

Cóż Firefox 3.6.8 już na początku informuje, że nie ma Flasha, ale są przynajmniej trzy wtyczki do jego obsługi. Niestety żadna z nich nie działa.
W międzyczasie zainstalowałem swoją przeglądarkę – Operę – nie ukrywam, że jestem jej wielkim fanem. Instalacja bezproblemowa, ale tu także bez zaskoczenia – flash nie działa – ale od czego w końcu jest gogle. Do FF znajduje kilka sposobów wrzucenia flasha, do opery jeden powiązany z FF ;)
Wynik, w Operze Flash działa zarówno w YouTube (także filmy HD) jak i w zwykłych flaszowych dodatkach na stronie, ale za żądne skarby FF nie chce zaskoczyć z Flashem.
Dla tych co nie chcą się męczyć zostaje Chrome, który ma już flasha wbudowanego.
Kolejna kwestia radia internetowe Eska działa, gorzej z RMF – używają windowsowego kodeka 9 i mimo, że teoretycznie jest zainstalowany w buntu, to i tak wyskakuje komunika, że brak jest kodeka.

Szybkie sprawdzenie programu do GG – w windowsie używam tlena.
Pierwszy program z brzegu – Kadu – działa, ale nie sprawdziłem czy radzi sobie z nowymi numerami gg, ale tak na pierwszy rzut oka całkiem przyjemny program.

Nie samą pracą człowiek żyje.

Pobrałem moją ulubioną gierkę OTTD, troszkę namęczyłem się z dodaniem plików graficznych i dźwiękowych, ale było warto. (Nie mogłem znaleźć katalogu do którego mam wrzucić pliki – strasznie nie podoba mi się sposób instalacji programów w linuxie – konkretnie rozrzucenie folderów z plikami).

Ponieważ jestem serialożercą pora na sprawdzenie programu do obsługi wideo.

Troszkę prób i testów, a w końcu przypadkiem na jakimś forum, znalazłem wpis o SMPlayer.
I był to strzał w dziesiątkę, w końcu program który godnie może zastąpić mi Subedita – brak tylko możliwości edycji napisów (może jest jakaś wtyczka ?)
Kolejny problem – jak ustawić go jako domyślny program do wideo? Poprzez zmianę w ustawienia systemowych nie można – nie widać go, poprzez menu kontekstowe także nie.

Edycja wideo

Komputera używam do wielu rzeczy. Wrzucam wiele walk w formacie HD na YouTuba, ale wcześniej muszę taki film obrobić. W windowsie używałem Corel Video.
Tylko co zainstalować? Na polskich forach, które przejrzałem pobieżnie, nie ma aktualnych informacji. Przypomniało mi się, iż istnieje wersja Ubuntu specjalnie dla edycji wideo, szybki rzut oka na wpis w wikipedii o tej wersji i już wiem jakie programy można sprawdzić.
Niestety wszystkie programy są raczej małowartościowe – jedyny, który może być przydatny – CinePaint, ale nie mogę go zainstalować. Może jakaś instrukcja dla opornych??

Ogólne wrażenia z użytkowania po I dniu.

System działa stabilnie, rewelacyjny efekt z kostką – to naprawdę działa w przeciwieństwie do windowsowych rozwiązań.
Wkurza mnie konieczność kompilacji, niestety muszę w tej kwestii sporo poczytać.
Cóż na pewno będzie dzień II :P

Problemy do rozwiązania po I dniu:
- ustawienie NumLocka jako włączonego (nie szukałem jeszcze rozwiązania)
- ustawienie SMPlayera jako domyślnego odtwarzacza
- uruchomienie Flash w Firefox – ale akurat bez tej przeglądarki da się żyć
- rozwiązanie problemów z kodekiem WM 9
- ustawienie dodatkowych przycisków w myszcze
- znalezienie wartościowego programu do edycji wideo lub zainstalowanie CinePaint

Rzeczy do sprawdzenia w następnych dniach:
- lokalny serwer WWW z obsługą baz danych do testowania stron oraz oprogramowania do tworzenia stron
- sprawdzenie czy da się zastąpić Excela i Worda 2007
- sprawdzenie jak działają nowsze gry pod Wine
- próba dostosowania wyglądu systemu
 

Komentarze